Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 12 stycznia 2026 roku. Jak informuje policja z Lipna, funkcjonariusze zostali wezwani do miejscowości Wola po zgłoszeniach od mieszkańców. Świadkowie alarmowali, że kierująca BMW kobieta uderzyła w zaparkowany samochód, po czym – jak gdyby nigdy nic – weszła do sklepu.
Po zrobieniu zakupów 44-latka wróciła do auta i próbowała odjechać. Nie było to jednak proste. Uszkodzone pojazdy zakleszczyły się, a po ich rozdzieleniu kobieta cofając doprowadziła do kolejnego zniszczenia. Tym razem ucierpiało ogrodzenie jednej z posesji. Następnie kierująca BMW X6 oddaliła się z miejsca zdarzenia.
Całe zajście zarejestrowała kamera miejscowego monitoringu, co znacznie ułatwiło policjantom ustalenie przebiegu wydarzeń.
Funkcjonariusze szybko dotarli do domu kobiety. Jak przekazali policjanci, 44-letnia mieszkanka gminy Kikół „nie zaprzeczała, że uszkodziła pojazd i płot”, jednak „nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego odjechała z miejsca zdarzenia”.
Podczas interwencji pojawiły się podejrzenia, że beztroska jazda mogła mieć związek ze spożyciem alkoholu. Policjanci poddali kobietę badaniu trzeźwości. Wynik był jednoznaczny – w chwili badania miała ona ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Funkcjonariusze przeprowadzili pomiary zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, które pozwolą ustalić, czy kobieta była nietrzeźwa w chwili prowadzenia pojazdu – informuje policja z Lipna.
Jeśli badania potwierdzą, że 44-latka kierowała BMW pod wpływem alkoholu, odpowie nie tylko za wykroczenia, takie jak spowodowanie kolizji i brak badań technicznych pojazdu, ale również za przestępstwo. Sprawą zajmują się policjanci, którzy prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.