KS Nowa Era Toruń z sukcesami i problemami
- Trzy medale. To nasz dorobek. Brąz w drużynie. Drużyna w składzie: Adrian Nowakowski i Ignacy Utylski. Chłopaki zdobyli też brąz w deblu. Do tego jeszcze Adi dorzucił jeszcze srebro w mikście. Do medalu w singlu zabrakło dwóch piłeczek. Trzy medale. Tyle jeszcze na Mistrzostwach Polski medali nie zdobyliśmy - mówi "Super Expressowi" Rafał Utylski (46-l) trener młodych zawodników.
W takie historie trudno uwierzyć. To gotowy scenariusz filmowy, który jakby powstał - wyciskałby łzy. Klub KS Nowa Era został założony przez rodziców dzieci, trenujących tenis stołowy po to, by ich pociechy mogły być szkolone prze dwójkę trenerów: Rafała Utylskiego i Katię Siwakową. Klub powstał bez pieniędzy i bez sali treningowej. Dzieci białą piłeczkę odbijały na treningach w mieszkaniu w kamienicy przy ulicy Łaziennej.
Przez dwa lata klub nie otrzymywał żadnego dofinansowania z Urzędu Miasta. Mimo to, już sześć lat temu dzieciaki z Mistrzostw Polski wracały do Torunia z medalami. Mało tego, jeden z zawodników otrzymał powołanie do Kadry Polski Młodzików i z Białym Orłem na piersi zdobył wicemistrzostwo w otwartych mistrzostwach Szwecji w kategorii młodzików.
Obecnie klub na zasadach komercyjnych wynajmuje salę przy ulicy Świętej Katarzyny. Koszt wynajmu jest większy, niż dotacja z Urzędu Miasta Torunia. - Nie patrzymy na to, robimy swoje - mówi Rafał Utylski, trener klubu.
Do tej pory żaden z młodych zawodników z KS Nowa Era, który zdobył medal na Mistrzostwach Polski, nie otrzymywał stypendium z Urzędu Miasta. Mało tego, żaden z dzieciaków nie otrzymał nawet dyplomu uznania. Młodzi zawodnicy z KS Nowa Era zdobywają również medale na Mistrzostwach Województwa. W zeszłym roku, żaden klub z województwa kujawsko-pomorskiego nie zdobył ich tak dużo.