Nie żyje ks. Andrzej Nowak
W niedzielny ranek (10 maja) wierni z Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Byczynie pogrążyli się w smutku. W mediach społecznościowych parafii pojawiła się druzgocąca wiadomość o śmierci księdza proboszcza. „Z głębokim smutkiem i bólem serca informujemy, że w nocy z 9 na 10 maja 2026 roku odszedł do Domu Ojca nasz Proboszcz, śp. ksiądz Andrzej Nowak” - poinformowała parafia za pośrednictwem Facebooka.
„Ksiądz Andrzej przez wiele lat posługiwał w naszej parafii, będąc dla nas nie tylko duszpasterzem, ale także człowiekiem ogromnego serca, dobroci i życzliwości. Towarzyszył nam w najważniejszych chwilach życia – chrzcił nasze dzieci, błogosławił małżeństwa, umacniał nas słowem Bożym, odwiedzał chorych i wspierał każdego, kto potrzebował pomocy czy rozmowy” - czytamy w długim wpisie.
Jak podkreślają autorzy wpisu, zmarły ksiądz był oddany Bogu i ludziom. „Zawsze bliski parafianom, otwarty na drugiego człowieka, pełen spokoju, pokory i troski. Jego obecność pozostanie na zawsze częścią historii naszej wspólnoty i naszych osobistych wspomnień” - wspominają wierni.
Kiedy pogrzeb ks. Andrzeja Nowaka?
Oprócz pięknych słów o zmarłym księdzu, w emocjonalnym wpisie nie zabrakło prośby o modlitwę za jego duszę. „Dziękujemy Bogu za dar życia i kapłańskiej posługi księdza Andrzeja. Wdzięczni za wszystko dobro, które pozostawił po sobie, prosimy wszystkich parafian o modlitwę w intencji Zmarłego Proboszcza” - proszą przedstawiciele parafii pw. Św. Jadwigi Śląskiej.
Data ostatniego pożegnania zmarłego kapłana nie jest jeszcze znana. Jak czytamy w mediach społecznościowych parafii, informacje o terminie uroczystości pogrzebowych zostaną podane w osobnym komunikacie.
Wierni żegnają uwielbianego proboszcza
Pod wpisem w mediach społecznościowych, informującym o śmierci księdza proboszcza, wylała się fala komentarzy. Wierni żegnają w nich uwielbianego duchownego.
„Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie”
„Bardzo przykro. Księże Andrzeju dziękujemy za posługę”
„Był przyjacielem pielgrzymki Lubin Gietrzwałd do zobaczenia w domu Boga Naszego”
- piszą pod czarno-białym zdjęciem księdza.