Żużel. Apator Toruń - Start Gniezno: Wysokie loty Aniołów. Świetny mecz braci Holderów [WYNIK, RELACJA, ZDJĘCIA]

2020-07-11 21:09 Konrad Marzec
eWinner Apator Toruń - Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno, zdjęcia z Motoareny
Autor: Róża Koźlikowska - @FotRose eWinner Apator Toruń - Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno, zdjęcia z Motoareny

W końcu się doczekaliśmy! eWinner Apator Toruń - Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno, ten mecz otwierał ligową rywalizację na Motoarenie. Kibice w Toruniu mieli nadzieję, że Anioły od mocnego uderzenia rozpoczną walkę o powrót do elity. Apator Toruń na "dzień dobry" walczył ze Startem Gniezno, ekipą z olbrzymimi ambicjami. Zobaczcie wynik, relację i zdjęcia z sobotniego spotkania eWinner 1. Ligi na ESKA INFO Toruń!

Spotkanie Apator Toruń - Start Gniezno było uznawane przez wielu za hit 1. kolejki eWinner 1. Ligi. Gospodarze straszyli dream teamem, który na poziomie zaplecza Ekstraligi miał być gwarancją szybkiego awansu do elity. Z kolei ekipa z województwa wielkopolskiego chciała sprawić psikusa i napsuć krwi faworytowi. Na Motoarenie w Toruniu chcieliśmy zobaczyć co najmniej tak dobry mecz jak w Gdańsku, gdzie miejscowe Wybrzeże wspaniale walczyło z Unią Tarnów.

Apator Toruń - Start Gniezno, relacja

Początek sobotniego meczu zwiastował niemałe emocje. Gnieźnianie dzielnie trzymali się za plecami Aniołów. Dzięki dobrej postawie Timo Lahtiego i Olivera Berntzona przegrywali po czterech biegach tylko 10:14. Kibice gospodarzy mogli się cieszyć z podwójnego triumfu młodzieżowców, którzy w końcówce przygody z Ekstraligą nie pokazywali tak dobrych wyścigów.

Kolejne dwie serie to już zdecydowana dominacja Apatora. Znakomicie jechał Chris Holder, niewiele gorzej jego brat, a Kopeć-Sobczyński wygrywał z seniorami. W zasadzie ciężko wskazać słabszy punkt w drużynie z grodu Kopernika. Po drugiej stronie opór stawiał w zasadzie tylko Szwed Berntzon. Kiedy wydawało się, że emocji już nie będzie, w dwunastej gonitwie miała miejsce absurdalna sytuacja. Tobiasz Musielak zahaczył daszkiem taśmę i nie rywalizował w biegu. Goście wygrali podwójnie, ale powtórki pokazały, że kamera zatrzymała taśmę, co uniemożliwiło walkę Musielakowi. Arbiter - ku zdumieniu wielu - zaliczył wynik wyścigu.

Chwilę później obserwowaliśmy najlepszy wyścig dnia. Oskar Fajfer w kapitalnym stylu rozdzielił braci Holderów. Młodszy z nich powetował sobie stratę punktów w finałowej gonitwie. Australijczyk po kapitalnej jeździe pokonał Olivera Berntzona. Ostatecznie Apator Toruń pokonał Start Gniezno dwudziestoma punktami i zasygnalizował, że typowania ekspertów przed sezonem nie były przesadzone.

Apator Toruń - Start Gniezno, wynik i punktacja

eWinner Apator Toruń - 55

9. Wiktor Kułakow - 10+1 (0,2*,3,3,2)
10. Jack Holder - 11+1 (2,3,2*,1,3)
11. Tobiasz Musielak - 4+2 (2,1*,1*,d)
12. Adrian Miedziński - 9+3 (2*,2,2,2*,1*)
13. Chris Holder - 13 (3,3,3,3,1)
14. Kamil Marciniec - 2+1 (2*,0,0)
15. Igor Kopeć-Sobczyński - 6+1 (3,2*,1)
16. Aleks Rydlewski - NS

Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno - 35

1. Timo Lahti - 5 (3,0,1,1,-)
2. Adrian Gała - 5 (1,1,-,-,3)
3. Oskar Fajfer - 5 (1,0,2,2)
4. Oliver Berntzon 12+1 (3,3,1*,3,0,2)
5. Jurica Pavlic - 1 (0,1,-,0)
6. Damian Stalkowski - 3+1 (0,1,0,2*)
7. Marcel Studziński - 1 (1,d,-)
8. Frederik Jakobsen - 3 (0,3,0)

Sędzia: Artur Kuśmierz

Widzów: ok. 2500

Toruń sprzedaje działki pod inwestycje

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.