74-latka uratowała 100 tys. zł, które prawie "roztrwonił" jej mąż! Wyrwała paczkę oszustowi i wyrzuciła go z mieszkania

2026-05-11 13:47

Miał odebrać ponad 100 tysięcy złotych od starszego małżeństwa, ale kompletnie nie spodziewał się reakcji 74-latki. Seniorka wyrwała oszustowi paczkę z pieniędzmi i dosłownie wypchnęła go z mieszkania. Chwilę później 31-latek wpadł w ręce policjantów. To jednak dopiero początek większej afery związanej z oszustwami „na policjanta” w Gdańsku. Szczegóły poniżej.

Seniorka wyrwała oszustowi 100 tysięcy złotych z rąk! Chwilę później wpadł przed blokiem

Gdańscy policjanci zatrzymali kobietę oraz dwóch mężczyzn w wieku 30, 31 i 36 lat, którzy są podejrzani o udział w oszustwach metodą „na policjanta”. Przestępcy zostali zatrzymani podczas odbierania pieniędzy od seniorów.

W czwartek, 7 maja, kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku otrzymali informację, że w jednym z mieszkań na Chełmie może dojść do kolejnego oszustwa. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany adres. Gdy byli już na miejscu, zauważyli wychodzącego z bloku mężczyznę, który nerwowo rozglądał się wokół siebie.

- Policjanci ruszyli w jego kierunku i po chwili był już zatrzymany. Podczas kontroli kryminalni znaleźli przy nim paczkę z pieniędzmi, które chwilę wcześniej odebrał od oszukanej 66-latki. Jak się okazało, mężczyzna był też poszukiwany w celu odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna został doprowadzony do komisariatu i dalej zajęli się nim policjanci z ul. Platynowej 6F - informują policjanci z Gdańska.

Mężczyzna trafił do komisariatu, gdzie policjanci powiązali go także z inną próbą oszustwa, do której doszło dwa dni wcześniej przy ul. Cieszyńskiego. Tam oszust podszywający się pod policjanta próbował odebrać od 74-latka ponad 100 tysięcy złotych.

- Mężczyzna dowiedział się wcześniej od oszustów, którzy podawali się za policjantów, że jego pieniądze są zagrożone i musi je natychmiast przekazać oficerowi Centralnego Biura Śledczego Policji. W momencie, gdy oszust odbierał paczkę, w której znajdowało się ponad 100 000 zł, do mieszkania weszła żona 74-latka i nie przebierając w słowach, wyrwała paczkę sprawcy z rąk i wypchnęła go z mieszkania. Zatrzymany 31-letni mieszkaniec Gdańska został przesłuchany i usłyszał zarzut oszustwa oraz usiłowania oszustwa - informują funkcjonariusze.

Wpadli podczas odbierania pieniędzy od seniorów. Policja rozbiła grupę oszustów

Prokurator z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt dla 31-letniego podejrzanego. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o jego aresztowaniu. Mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy, dlatego grożąca mu kara do 8 lat więzienia może zostać dodatkowo zwiększona.

Do podobnego oszustwa doszło również dwa dni wcześniej wieczorem na gdańskiej Zaspie.

- Tuż po godz. 21.00 kryminalni z komisariatu na Przymorzu uzyskali informację, że przy ul. Pilotów miało dojść do oszustwa tzw. metodą „na policjanta”. Kryminalni z dzielnicowymi pojechali na miejsce, a gdy byli przed blokiem, zauważyli nerwowo rozglądającego się na boki mężczyznę. W pewnym momencie mężczyzna rzucił się do ucieczki i policjanci ruszyli za nim. 30-latek z powiatu gdańskiego został obezwładniony i zatrzymany, a po sprawdzeniu jego danych okazało się, że jest poszukiwany w celu odbycia kary roku więzienia - podają gdańscy policjanci.

Funkcjonariusze sprawdzili również klatkę schodową i mieszkania w budynku. Podczas działań zatrzymali także 36-letnią mieszkankę Gdańska, która miała brać udział w oszustwie. Przy kobiecie znaleziono narkotyki.

Za blokiem policjanci odnaleźli paczkę z 70 tysiącami złotych, którą przez okno wyrzuciła 91-letnia seniorka. Kobieta była przekonana, że pomaga prawdziwym policjantom zabezpieczyć swoje oszczędności przed rzekomymi przestępcami.

Kolejne zarzuty dla zatrzymanych. W tle narkotyki i kradzież portfela

Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że zatrzymana 36-latka ma na swoim koncie również przywłaszczenie portfela z pieniędzmi i dokumentami. Kobieta oraz 30-letni mężczyzna zostali przewiezieni do komisariatu, gdzie usłyszeli zarzuty.

30-latek odpowie za usiłowanie oszustwa metodą „na policjanta”. Z kolei 36-letnia mieszkanka Gdańska usłyszała zarzuty usiłowania oszustwa, przywłaszczenia oraz posiadania narkotyków. Policjanci znaleźli przy niej dziewięć porcji klefedronu.

- Prokurator Prokuratury Gdańsk-Oliwa w Gdańsku zawnioskował o areszt dla zatrzymanych i decyzją sądu sprawcy trafili do aresztu. Za oszustwo grozi kara 8 lat więzienia. Za przywłaszczenie grozi kara 5 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie narkotyków grozi kara 3 lat więzienia - podsumowują funkcjonariusze.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
PROF. BISKUP: ZIOBRO W USA TO WIZERUNKOWA KLAPA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki