91-latka przez 60 lat miała w brzuchu dziecko. Niewiarygodne przypadki medyczne widać na zdjęciach [GALERIA]

2026-02-21 11:00

Lithopedion, czyli tzw. skamieniałe dziecko, to niezwykle rzadkie zjawisko medyczne. Nie jest to jednak nowe odkrycie. Przypadki „dzieci z kamienia” opisywano już w X wieku. Ostatni głośny przypadek miał miejsce w poprzedniej dekadzie. Estela Melendez miała 91 lat, gdy po urazie trafiła do szpitala i usłyszała zaskakującą diagnozę. W jej ciele od około 60 lat znajdował się martwy płód. Zdjęcia udokumentowanych przypadków lithopedionu znajdziesz w galerii.

Czym jest "kamienne dziecko" i jak powstaje? Wyjaśniamy

Lithopedion to niezwykle rzadkie zjawisko medyczne. Powstaje tylko w wyniku ciąży brzusznej, a czasami (lecz jeszcze rzadziej) jajnikowej. Gdy rozwinięty już płód obumiera, a jest zbyt duży, by organizm mógł go wchłonąć, może on ulec zwapnieniu. Zwapnienie to jest reakcję obronną organizmu na ciało obce. Izoluje ono martwą tkankę płodu i chroni przed zakażeniem septycznym.

Lithopedion może powstać między 14. tygodniem ciąży a jej terminem końcowym. Zdarza się, że „kamienne dziecko” pozostaje niezdiagnozowane przez dziesięciolecia i zostaje wykryte dopiero po menopauzie, często przypadkowo. Na przykład podczas badań rentgenowskich wykonywanych z innych powodów.

Historia Esteli Melendez: Nie wiedziała, że od 60 lat jest w ciąży

Ostatni tego typu głośny przypadek miał miejsce w 2015 roku w Agrentynie. 91-letnia Estela Melendez upadła na ulicy i trafiła pod opiekę lekarzy. Kobieta była już w bardzo podeszłym wieku, a od śmierci męża podupadła na zdrowiu.

Po upadku kobiecie wykonano badania. Wstępne prześwietlenie wykazało zmianę w okolicy macicy, którą początkowo uznano za guz. Wyniki wzbudziły jednak wątpliwości lekarzy, dlatego zdecydowano się na dalszą diagnostykę. Gdy odkryto, co znajduje się w organizmie kobiety, dla lekarzy był to prawdziwy szok. Nie tylko w Chile, ale i na całym świecie. Okazało się, że 91-latka miała w jamie brzusznej zwapniały płód sprzed ponad 60 lat.

Estela Melendez i Manuel Gonzales, małżeństwo z Chile, nigdy nie doczekali się dzieci, choć wielokrotnie próbowali. Gdy kobieta była młoda, medycy poinformowali ją, że nie może zajść w ciążę. Najwyraźniej jednak raz do zapłodnienia doszło. U kobiety prawdopodobnie rozwinęła się ciąża brzuszna, której organizm nie był w stanie donosić. Po obumarciu płodu rozpoczął się proces zwapnienia. Przez ponad pół wieku kobieta nie miała świadomości, że w jej ciele znajduje się "kamienne dziecko".

Z uwagi na podeszły wiek i ogólny stan zdrowia pacjentki, lekarze rozważali rezygnację z planowanego zabiegu chirurgicznego, który miał polegać na usunięciu zwapniałego płodu obecnego w jej organizmie od ponad sześciu dekad. O sprawie informowała wówczas telewizja CNN.

Lithopedion: Historia kamiennych dzieci. Szokujące przypadki z XIX w.

W historii medycyny odnotowano więcej przypadków lithopedionu. „Kamienne dziecko” zdiagnozowano m.in. u pacjentki z Nigerii – odkryto je przypadkowo podczas operacji usunięcia mięśniaka macicy. Opisy takich zjawisk pojawiały się już w XVI i XVII wieku.

Jednym z głośniejszych przypadków XIX wieku była historia Colombe Chatri, żony krawca. Kobieta zmarła w 1852 roku w wieku 68 lat. Blisko 28 lat wcześniej miała wszystkie objawy ciąży, jednak nigdy nie doszło do porodu, a od tamtej pory przez lata skarżyła się na bóle brzucha. Dopiero sekcja zwłok, przeprowadzona na prośbę jej męża, ujawniła prawdę – Chatri przez dekady nosiła w swoim ciele zwapniały, nienarodzony płód.

Lithopedion (kamienne dziecko). W ciągu 400 lat udokumentowano zaledwie 300 przypadków

Jak podają eksperci przypadki lithopedionu najczęście zostają wykryte po wielu latach od zwapnienia płodu. Często przypadkowo m.in. podczas badań rentgenowskich wykonywanych z innych powodów. Analiza 128 przypadków przeprowadzona przez T.S.P. Tiena wykazała, że średni wiek kobiet w chwili diagnozy wynosił 55 lat, a najstarsza pacjentka miała 100 lat. Średni czas noszenia lithopedionu wynosił 22 lata. W kilku przypadkach kobiety po raz drugi zaszły w ciążę i urodziły zdrowe dzieci. Dziewięć opisanych pacjentek nosiło lithopedion przez ponad 50 lat przed jego wykryciem.

Według jednego z raportów w ciągu 400 lat literatury medycznej udokumentowano około 300 przypadków lithopedionu. Ciąża brzuszna występuje z częstością około 1 na 11 000 ciąż, a jedynie 1,5–1,8 procent takich przypadków rozwija się w lithopedion.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Pokój Zbrodni - Radosław J. Targówek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki