Bili i kopali 29-latka, potem go okradli. Mężczyzna trafił do szpitala, sąd podjął decyzję wobec sprawców

Najpierw wspólnie pili alkohol, chwilę później doszło do brutalnego ataku. Dwóch mężczyzn dotkliwie pobiło 29-latka. Następnie ukradli mu telefon. Poszkodowany trafił do szpitala, a dzięki nagraniom z monitoringu tożsamość napastników została ustalona. Mężczyźni zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

Policjant doprowadza zatrzymanego do radiowozu. O brutalnym pobiciu 29-latka przeczytasz na SE.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Alkoholowe spotkanie zakończyło się brutalnym atakiem. Policja namierzyła sprawców

W sobotę, 2 sierpnia po godz. 14 policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, wspólnie z funkcjonariuszami z Posterunku Policji w Łęczycach, zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o rozbój. Zatrzymani to 52-letni obywatel Polski oraz 48-letni obywatel Ukrainy. Zarówno 29-letni pokrzywdzony, jak i obaj podejrzani nie mają stałego miejsca zamieszkania.

Jak ustalili śledczy, przed zdarzeniem cała trójka wspólnie spożywała alkohol. W pewnym momencie dwaj starsi mężczyźni zaatakowali 29-latka. Napastnicy mieli bić i kopać go, zadając ciosy głównie w głowę. Po pobiciu zabrali jego telefon komórkowy oraz ładowarkę.

Szybka akcja policji. Sąd zdecydował o areszcie

29-latek z obrażeniami trafił do szpitala, gdzie otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców i jeszcze tego samego dnia zatrzymali obu podejrzanych. Od soboty mężczyźni przebywali w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

Decyzją sądu obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za rozbój grozi im kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Wręczenie sztandaru 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki