Gdańsk: 10-latek chory na COVID-19 walczy o życie pod respiratorem. Nadal jest nieprzytomny

2021-12-06 8:00
Koronawirus, zdjęcie poglądowe
Autor: SHUTTERSTOCK Koronawirus

Lekarze ze Szpitala Dziecięcego Polanki w Gdańsku walczą o życie 10-latka, który leży nieprzytomny pod respiratorem. Chłopiec trafił do Trójmiasta po zarażeniu koronawirusem. - To pierwszy tak ciężki przypadek COVID-19 w Pomorskiem w tak młodym wieku - podają władze szpitala.

COVID-19 jest przyczyną bardzo złego stanu 10-latka, który walczy o życie w gdańskiej placówce. Jak przekazał PAP Jarosław Cejrowski, rzecznik prasowy Szpitala Dziecięcego Polanki im. Macieja Płażyńskiego, dziecko trafiło tu w czwartek ze szpitala w Starogardzie Gdańskim. - 10-letni chłopiec jest nieprzytomny. Leży pod respiratorem. Jest chory na COVID-19 i ma współistniejące choroby. Przebywa na oddziale intensywnej terapii. Stan dziecka jest ciężki - powiedział PAP Cejrowski. Informację o 10-letnim dziecku z potwierdzonym koronawirusem w gdańskim szpitalu podał "Dziennik Bałtycki". - Chłopiec ma ciężkie zapalenie płuc wywołane zakażeniem. Stan chłopca od przyjęcia nie zmienił się. To pierwszy tak ciężki przypadek COVID-19 w Pomorskiem w tak młodym wieku - dodał rzecznik szpitala. Lekarze nie chcą spekulować na temat rokowań chłopca.

Sonda
Obawiasz się czwartej fali koronawirusa?

- Apelujemy o szczepienia dzieci od piątego roku życia, które wkrótce ruszają. Jedynie szczepienia są skuteczną metodą obrony przed zakażeniem - dodał rzecznik prasowy Szpitala Dziecięcego Polanki im. Macieja Płażyńskiego.

Prof. Simon odpowiada na pytania dotyczące koronawirusa
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE