Gdańsk: Plac zabaw otoczony... PASTUCHEM ELEKTRYCZNYM! "Niepokój pozostał"

2019-09-10 10:15 PT
Plac zabaw [zdjęcie ilustracyjne]
Autor: Pixabay.com

W pobliżu pewnej restauracji w Oliwie na zaciągniętym drucie wisi tabliczka z napisem "UWAGA! Ogrodzenie elektryczne". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie mały plac zabaw. Czy ograniczający teren drut rzeczywiście jest pod napięciem? Czy może stanowić zagrożenie dla dzieci? Sprawę skomentowali przedstawiciele Zajazdu Pod Olivką, przy którym wywieszono budzącą niepokój informację.

Powyższy "demotywator" krąży po sieci już od jakiegoś czasu. - Elektryczne ogrodzenie koło restauracji w Oliwie. Zapytałem obsługę, czy jest pod napięciem, bo 3-latka chcę tam puścić. Odpowiedzieli, że nie wiedzą. Nie testowałem. Niepokój pozostał - komentuje autor mema, który bardziej szokuje, niż bawi.

Po udostępnieniu wpisu na profilu Wrzuć na luz z Eską Trójmiasto na Facebooku, sprawę skomentował Zajazd Pod Olivką.

- Nasz obiekt znajduje się blisko terenów leśnych, więc jest też bardzo często miejscem spotkań dzików. A że bardzo nam szkoda naszego ogrodu, który nie raz został zniszczony przez tę zwierzynę... już wiele lat temu musieliśmy ogrodzić cały teren tzw. "pastuchem" - czytamy w komentarzu. - Place zabaw faktycznie znajdują się tuż przy ogrodzeniu, ale oczywiste jest, że elektryczne ogrodzenie podłączamy tylko w porze nocnej, latem. Zapraszamy wszystkich z dziećmi lub bez dzieci. Zapewniam, że będziecie Państwo bezpieczni - tłumaczy moderator strony restauracji na Facebooku.

Co sądzicie o takim zabezpieczeniu terenu? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!