Gdańsk: Złapali pedofila dzięki podsłuchowi. Sprawca skazany na 4 lata więzienia!

Sąd, zdjęcie poglądowe
Autor: SHUTTERSTOCK Sąd, toga, młotek, sprawiedliwość, prawo, kodeks

Sąd Rejonowy w Gdańsku we wtorek (20 kwietnia 2021 roku) skazał 57-letniego Marka W. na 4 lata odsiadki. Mężczyzna był oskarżony o popełnienie przestępstw pedofilskich wobec chłopca, który nie ukończył 15 lat. Do bulwersujących zdarzeń miało dojść latem 2018 roku. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny. Obrona zapowiada złożenie apelacji od tego rozstrzygnięcia.

Z uwagi na ochronę interesu pokrzywdzonego, uzasadnienie wyroku odbyło się w sposób niejawny. Oprócz kary więzienia sąd zastosował też wobec Marka W. dodatkowe wytyczne. Mężczyzna ma zakaz kontaktowania się i zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 100 metrów, zakaz przebywania w środowiskach osób, które nie ukończyły 18 lat, a także zakaz wykonywania wszelkich zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi. We wszystkich wymienionych przypadkach zakaz obowiązuje na 10 lat. Co więcej, oskarżony ma zapłacić pokrzywdzonemu 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia. W ramach wymierzonej kary więzienia sąd zaliczył Markowi W. okres tymczasowego aresztowania od 9 sierpnia 2018 roku do połowy lipca 2019 roku.

- Na pewno złożymy wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku. Po lekturze pisemnego uzasadnienia myślę, że obrona złoży apelację od tego rozstrzygnięcia. Oskarżony od samego początku postępowania nie przyznawał się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Oskarżony wskazywał, że do czynów, które opisywał pokrzywdzony, w warunkach, które opisywał, nie doszło. Wskazywaliśmy, jako obrońcy, że pokrzywdzony mija się z prawdą - powiedział dziś dziennikarzom Tomasz Strzelecki, obrońca Marka W.

Oskarżonego zatrzymano 9 sierpnia 2018 roku na Wyspie Sobieszewskiej w Gdańsku. Prokuratura oskarżyła mężczyznę o popełnienie trzech przestępstw o charakterze seksualnym wobec małoletniego pokrzywdzonego, który nie ukończył 15 lat. Dwa czyny dotyczą doprowadzenia chłopca do poddania się innej czynności seksualnej. Pierwszy miał miejsce w lipcu 2018 roku w Olecku (woj. warmińsko-mazurskie), w trakcie pobytu chłopca na obozie sportowym. Drugi czyn miał miejsce w sierpniu 2018 roku w Gdańsku. Trzeci z zarzuconych czynów dotyczy prezentowania małoletniemu w lipcu 2018 roku treści pornograficznych. Przestępstwa te zagrożone są karą więzienia od 2 do 12 lat.

W trakcie śledztwa mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw, ale złożył wyjaśnienia. Marek W. jest animatorem kultury w Gdańsku, a do jego zatrzymania doszło dzięki inicjatywie matki pokrzywdzonego, która w porozumieniu z agencją detektywistyczną wyposażyła syna w sprzęt podsłuchowy przed spotkaniem z mężczyzną w Gdańsku.

Groby polskich księży. Zabici przez SB oraz duchowni zamieszani w pedofilię | Niezapomniani
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE