Zasnął za kierownicą i uderzył w budynek. To mogło skończyć się tragedią
To mogło zakończyć się niewyobrażalną tragedią! Do zdarzenia doszło w Starym Dzierzgoniu na Pomorzu. 52-letni kierowca wracał samochodem z zagranicy. W pewnym momencie zmęczenie wzięło górę i mężczyzna zasnął za kierownicą. Prowadzona przez niego Skoda zjechała na pobocze, a następnie uderzyła w pobliski budynek. Na szczęście 52-latek nie odniósł żadnych obrażeń.
- To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że podczas wakacyjnych podróży zmęczenie za kierownicą może być równie niebezpieczne jak inne zagrożenia na drodze. Przed wyruszeniem w dłuższą trasę zadbajmy o odpowiedni odpoczynek. Nie warto rozpoczynać podróży po nieprzespanej nocy czy wielu godzinach spędzonych za kierownicą. Pamiętajmy również, że kawa czy napój energetyczny nie zastąpią snu i regeneracji – relacjonują policjanci.
Policja ostrzega kierowców. Tych sygnałów zmęczenia nie wolno ignorować
Policja przypomina, że podczas długiej podróży należy robić regularne przerwy. Warto zatrzymać samochód w bezpiecznym miejscu, wysiąść, rozprostować nogi i odpocząć. Jeśli za kierownicą pojawia się senność, nie należy próbować z nią walczyć. To wyraźny sygnał, że trzeba przerwać jazdę i zregenerować siły.
- Jeśli podróżujemy z inną osobą posiadającą uprawnienia do kierowania, zmieniajmy się za kierownicą. Dzięki temu kierowca może rzeczywiście odpocząć, a nie tylko „przetrwać” kolejne kilometry. Zwracajmy uwagę na pierwsze sygnały zmęczenia: częste ziewanie, ciężkie powieki, problemy z koncentracją, przegapianie znaków lub zjazdów, trudności z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. To sygnał, że trzeba się zatrzymać – dodają mundurowi.