Kilka przypadków KORONAWIRUSA w Lechii Gdańsk

2020-10-30 15:21 mc PAP
Stadion Lechii Gdańsk
Autor: Cyfrasport Stadion Lechii Gdańsk

Przeprowadzone w czwartek w rywalizującej w piłkarskiej ekstraklasie Lechii Gdańsk testy na obecność koronawirusa dały w kilku przypadkach wynik pozytywny. Osoby zainfekowane zostały odizolowane od drużyny, ale czują się dobrze i w większości nie mają żadnych objawów.

Przeprowadzone w czwartek w rywalizującej w piłkarskiej ekstraklasie Lechii Gdańsk testy na obecność koronawirusa dały w kilku przypadkach wynik pozytywny. Osoby zainfekowane zostały odizolowane od drużyny, ale czują się dobrze i w większości nie mają żadnych objawów. Te badania zawodnicy Lechii przeszli po powrocie z Krakowa, gdzie w środę pokonali Wisłę 3:1.

Piłkarz Legii balował w czasie pandemii. Trener Czesław Michniewicz: Konsekwencje będą adekwatne

- Niezwłocznie wdrożyliśmy procedury wymagane przepisami sanitarno-epidemiologicznymi. Osoby z pozytywnym wynikiem zostały odizolowane od drużyny i przebywają na kwarantannie. Wszyscy czują się dobrze i w większości przypadków przechodzą chorobę bezobjawowo. W piątek zawodnicy nie przyjechali do klubu i trenują indywidualnie we współpracy z trenerami przygotowania fizycznego - powiedział rzecznik prasowy Lechii Arkadiusz Bruliński.

Protest studentów Uniwersytetu Gdańskiego

Gdański klub nie podał jednak, ile jest potwierdzonych przypadków SARS-CoV-2. Według nieoficjalnych informacji, zainfekowani zostali głównie młodzi zawodnicy, którzy nie decydowali o obliczu drużyny.

W sobotę w meczu 1/16 finału Pucharu Polski podopieczni trenera Piotra Stokowca mają zmierzyć się w Grudziądzu z drugoligową Olimpią. - Do Grudziądza i tak planowaliśmy wyjechać w sobotę rano i na razie nie mamy informacji, żeby to spotkanie zostało przełożone. Dlatego nastawiamy się na to, że odbędzie się zgodnie z terminarzem – dodał.

To trzeci przypadek koronawirusa w Lechii – pierwszy miał miejsce na początku sierpnia przed inauguracją rozgrywek podczas zgrupowania w Kępie niedaleko Płońska (mazowieckie). Zainfekowany obcokrajowiec także nie miał żadnych objawów, ale "biało-zieloni" przerwali obóz i wrócili do Gdańska. Z kolei 10 października poinformowano, że podczas zgrupowania reprezentacji Słowacji pozytywny wynik testu na obecność SARS-CoV-2 miał Jaroslav Mihalik. od tego momentu 26-letni skrzydłowy nie rozegrał żadnego spotkania.