Kuba interesuje się wszystkim, co związane z komunikacją miejską. Już teraz jest posiadaczem pokaźnej kolekcji różnych biletów, ale nie traci impetu i prosi o nadsyłanie mu kolejnych "eksponatów", które pieczołowicie umieszcza w specjalnym klaserze. - Wkładanie ich do segregatora sprawia mi przyjemność! - mówił naszej reporterce Oli Szocik.
Pasja Kuby zrodziła się parę lat temu od przypadkowo znalezionego biletu z Iławy. Teraz chłopak może pochwalić się biletami z różnych zakątków Polski i świata. Nastolatek cierpi na zanik mięśni, ale dzięki swojemu hobby i troskliwej rodzinie, nie traci animuszu.
- Bardzo proszę o pomoc w zbieraniu biletów - apeluje Kuba. Jak można pomóc? To proste - przesyłając na adres Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci zużyte bilety. Nam nie są potrzebne, ale dla Kuby to wartościowe pamiątki.
Posłuchajcie, co jeszcze powiedział nam Kuba. Rozmowę przeprowadziła Ola Szocik.