Co się musi stać, by Lechia Gdańsk zagrała w europejskich pucharach?

Stadion Energa Gdańsk
Autor: Paweł Tabędzki

Lechia Gdańsk awansuje do eliminacji europejskich pucharów? Na dwie kolejki przed końcem sezonu 2020/21 układ tabeli PKO BP Ekstraklasy pozwala podopiecznym Piotra Stokowca wierzyć w sukces. Strata zaledwie jednego punktu do czwartego Piasta Gliwice wydaje się do odrobienia. Nie wszystko jednak jest w rękach Lechistów. Gdańscy piłkarze muszą liczyć na potknięcie rywala w korespondencyjnej walce o udział w Lidze Konferencji Europy UEFA. Nawet dwa zwycięstwa mogą Biało-Zielonym nie dać zupełnie nic.

Choć do końca rozgrywek PKO BP Ekstraklasy pozostały dwie kolejki, znamy już pełną obsadę podium. Mistrzem zostanie Legia Warszawa, która zbudowała bezpieczną przewagę nad grupą pościgową. Pierwsze miejsce w lidze zapewni ekipie ze stolicy udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. W czołowej trójce bez cienia wątpliwości znajdą się także Raków Częstochowa oraz Pogoń Szczecin. Między tymi drużynami wciąż trwa batalia o wicemistrzostwo, jednak obie mogą być już pewne startu w eliminacjach Ligi Konferencji Europy UEFA. To nowe rozgrywki międzynarodowe, o klasę niżej od Ligi Europy. Szansę udziału w nich otrzyma także zespół z czwartego miejsca w tabeli końcowej PKO BP Ekstraklasy. Wszystko przez fakt, że pozostający na podium Raków zdobył Puchar Polski. Czy Lechia Gdańsk skorzysta z prezentu i ponownie da o sobie znać w Europie? By właśnie tak się stało, spełnionych musi zostać kilka warunków.

Co może przybliżyć Lechię Gdańsk do udziału w eliminacjach Ligi Konferencji Europy UEFA? Jeśli w ostatnich dwóch kolejkach podopieczni Piotra Stokowca pokonają u siebie Cracovię i na wyjeździe Jagiellonię Białystok, wystarczy im jedno potknięcie Piasta Gliwice. Jeśli w takim wypadku drużyna ze Śląska nie zgarnie sześciu oczek, Lechia awansuje na czwartą pozycję w tabeli, premiowaną grą w europejskich pucharach. Jeśli zaś obie drużyny zrównają się punktami, gliwiczanie są na uprzywilejowanej pozycji z powodu bilansu bezpośrednich meczów. Terminarz Piasta wydaje się nieco trudniejszy, gdyż w najbliższy poniedziałek piłkarze Waldemara Fornalika zmierzą się na wyjeździe z rozpędzonym Rakowem. Na deser zostanie im domowa potyczka z Wisłą Kraków. Wciąż trzeba pamiętać, że jeśli Lechia oraz Piast nie wygrają obu swoich spotkań, do gry o czwarte miejsce mogą włączyć się jeszcze Zagłębie Lubin, Warta Poznań i Śląsk Wrocław.

Po raz ostatni Lechia Gdańsk pokazała się w Europie w 2019 roku. Drużyna znad morza zdobyła wówczas Puchar Polski i zajęła trzecie miejsce w ligowej tabeli. W eliminacjach Ligi Europy podopieczni Piotra Stokowca spotkali się z Brøndby IF. Po zwycięstwie 2:1 przed własną publicznością wydawało się, że awans do kolejnej rundy jest na wyciągnięcie ręki. W Danii gospodarze okazali się jednak wyraźnie lepsi i po dogrywce wyeliminowali Biało-Zielonych.

Trener Cracovii Michał Probierz komentuje finał Pucharu Polski z Lechią Gdańsk
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE