Areszt dla rodziców za znęcanie się nad dzieckiem
Do zatrzymania doszło po tym, jak pracownicy socjalni powiadomili policję o niepokojących śladach na ciele dziecka. Podczas wizyty w domu rodziny, pracownica ośrodka pomocy społecznej zauważyła siniaki na twarzy niespełna 1,5-rocznej dziewczynki. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Lęborku, nie przekonały jej tłumaczenia partnera matki, który twierdził, że dziecko wypadło z łóżeczka i poobijało się podczas nauki chodzenia.
Podejrzewając, że dziecko mogło doświadczyć przemocy, pracownica socjalna natychmiast wezwała policję. 22-latek zdążył opuścić mieszkanie przed przyjazdem funkcjonariuszy. Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie, ustalili świadków, zabezpieczyli dowody i zatrzymali 19-letnią matkę dziecka.
Dziecko trafiło pod opiekę rodziny zastępczej
Dziewczynka została przewieziona do szpitala, gdzie na szczęście okazało się, że jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jeszcze tego samego dnia trafiła pod opiekę rodziny zastępczej. Po południu policjanci ustalili miejsce pobytu 22-latka i również go zatrzymali.
Zgromadzone materiały dowodowe pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutów znęcania się psychicznego i fizycznego nad dziewczynką. Jak informuje policja, 22-latek miał m.in. uniemożliwiać dziecku odpoczynek głośnym zachowaniem, uderzać je otwartą ręką w głowę i resztę ciała, a także spowodować lekki uszczerbek na zdrowiu.
19-latka będzie odpowiadać za znęcanie się nad dzieckiem poprzez zaniechanie jakichkolwiek działań obronnych. Oboje zostali doprowadzeni do sądu, który przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowanie wobec nich najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Surowa kara za znęcanie się nad dzieckiem
Za znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest wtt toku, a śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lęborku.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku