Nie żyje Marley ze Straży Miejskiej w Gdańsku. Dzieci go uwielbiały
Był spokojny, łagodny i niezwykle oddany. Dla wielu dzieci nie był tylko psem uczestniczącym w zajęciach, ale prawdziwym przyjacielem. Straż Miejska w Gdańsku poinformowała o śmierci Marleya, wyjątkowego psa, który przez lata towarzyszył funkcjonariuszom podczas spotkań edukacyjnych i miejskich wydarzeń.
Golden retriever trafił do Straży Miejskiej w 2016 roku jako trzymiesięczny szczeniak. Od początku przygotowywano go do pracy z dziećmi. Razem ze swoją przewodniczką przez lata odwiedzał szkoły, przedszkola oraz różnego rodzaju wydarzenia organizowane w Gdańsku.
Marley brał również udział w programie edukacyjnym „Postępowanie ze zwierzętami”, prowadzonym przez Referat Profilaktyki Straży Miejskiej w Gdańsku. Podczas zajęć dzieci uczyły się zasad bezpiecznego i odpowiedzialnego kontaktu ze zwierzętami. Obecność psa sprawiała, że najmłodsi dużo łatwiej przełamywali stres i chętnie angażowali się w spotkania.
Informację o śmierci swojego czworonożnego towarzysza Straż Miejska w Gdańsku przekazała w poniedziałek, 25 maja w mediach społecznościowych. Marley miał 10 lat.
- Przez 10 lat wiernie służył mieszkańcom naszego miasta jako strażnik-nauczyciel, wspierając działania edukacyjne w ramach programu „Postępowanie ze zwierzętami”. Uczył najmłodszych empatii, szacunku i bezpiecznego kontaktu ze zwierzętami - czytamy w poście.
Gdańscy strażnicy żegnają Marleya. „Dziękujemy za wszystko”
Jak podkreślają pracownicy Straży Miejskiej w Gdańsku, Marley był niezwykle spokojnym, łagodnym i oddanym psem. Golden retriever przejął rolę po Vigorze, który wcześniej również brał udział w działaniach profilaktycznych prowadzonych przez strażników.
- Pobiegnij tam, gdzie czekają bezkresne łąki i spokój. Dziękujemy za wszystko, Marley - dodają strażnicy w social mediach.