Nietypowa interwencja w Gdańsku! Przyjechali do uwięzionego jeża. Zakończyło się tym, że odbierali poród [ZDJĘCIA]

2026-05-22 13:49

Nietypowa interwencja strażników miejskich w Kościerzynie! Pracownicy zostali wezwani przez jedną z mieszkanek, ponieważ pod kratą zabezpieczającą piwniczny świetlik utknął jeż. Jak relacjonowała kobieta, zwierzę nie mogło samodzielnie się wydostać. Problem z uwolnieniem kolczastego gościa mieli również strażnicy z Referatu Ekologicznego, dlatego na miejsce wezwano pracownika technicznego. W trakcie akcji ratunkowej doszło jednak do zaskakującej sytuacji — jeż zaczął rodzić!

Akcja ratunkowa zamieniła się w poród! Nietypowa interwencja straży miejskiej na Pomorzu

To jedna z najbardziej nietypowych interwencji straży miejskiej, do jakiej doszło w tym roku na Pomorzu! Pracownicy zostali wezwani, by wydostać zwierzę, które utknęło pod kratą zabezpieczającą piwniczny świetlik, a ostatecznie... odebrali poród jeża.

- Był wtorek, 19 maja. Zbliżała się godzina 16:30, gdy na numer 986 zadzwoniła zatroskana kobieta. Zgłosiła, że przy jednym z budynków przy ul. Dulina jeż wpadł pod kratę zabezpieczającą piwniczny świetlik i nie jest w stanie się samodzielnie wydostać. Kobieta nie mogła mu pomóc, dlatego poprosiła o interwencję. Na miejsce skierowano strażników z Referatu Ekologicznego - relacjonuje Andrzej Hinz ze Straży Miejskiej w Gdańsku.

Po przybyciu na miejsce okazało się, że interwencja będzie znacznie trudniejsza, niż początkowo zakładano. Zwierzę schowało się głęboko we wnęce wypełnionej suchymi liśćmi. Akcję dodatkowo utrudniała gęsta roślinność oraz metalowa krata zabezpieczająca piwniczne okienko. Strażnicy próbowali dostać się do jeża również od strony piwnicy, jednak okna nie otwierały się na tyle szeroko, by można było dosięgnąć zwierzęcia.

Na miejsce wezwano administratora budynku oraz pracownika technicznego

Do akcji trzeba było jednak zaangażować administratora budynku oraz pracownika technicznego. Dopiero po ich przybyciu udało się unieść metalową kratę i częściowo dostać do miejsca, w którym ukryło się zwierzę.

- W trakcie przygotowań do wydobycia doszło jednak do nieoczekiwanego zdarzenia. Okazało się, że jeż jest samicą, która zaczęła rodzić. Wśród liści pojawiło się pięć młodych jeżątek. Strażnikom udało się bardzo ostrożnie wydostać całą rodzinę. Zarówno matka, jak i młode nie miały widocznych obrażeń i zachowywały prawidłowe odruchy - dodaje Andrzej Hinz ze Straży Miejskiej.

Jeże zostały przewiezione do lecznicy „Zwierzyniec” przy ul. Kartuskiej, gdzie przejdą obserwację. Po jej zakończeniu zwierzęta mają trafić do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Portal Obronny - Ekspolbalis 2026 - Marcin Wróblewski

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki