O włos od tragedii na peronie. Kobieta runęła na tory

Chwila nieuwagi mogła zakończyć się tragedią. Na jednym z peronów SKM Trójmiasto kobieta, będąca pod wpływem alkoholu, straciła równowagę i wpadła na tory. Wszystko wydarzyło się w momencie, gdy przy peronie stał pociąg. Dzięki błyskawicznej reakcji pasażerów i załogi udało się uniknąć najgorszego.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony weekend na jednym z peronów PKP SKM Trójmiasto. Monitoring zarejestrował moment, w którym kobieta zachwiała się i spadła na tory. Jak poinformował przewoźnik, była pod wpływem alkoholu.

Na szczęście w chwili zdarzenia pociąg stał przy peronie. Osobie, która znalazła się na torowisku, natychmiast pomogli pasażerowie oraz pracownicy kolei. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się zapobiec tragedii.

SKM apeluje: reaguj, gdy widzisz zagrożenie

Przewoźnik podkreśla, że to zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, jak łatwo na peronie może dojść do poważnego wypadku. – Jeśli widzisz osobę, która może być pod wpływem alkoholu lub innych substancji, ma problemy z utrzymaniem równowagi, zachowuje się niebezpiecznie albo wygląda na zagubioną - nie bądź obojętny – apeluje PKP SKM Trójmiasto.

Przewoźnik zachęca, by w takich sytuacjach podejść i zapytać, czy dana osoba potrzebuje pomocy. Jeśli nie jest to możliwe, należy powiadomić obsługę pociągu lub odpowiednie służby. W razie zagrożenia można także skorzystać z przycisków Info SOS znajdujących się na peronach albo zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Czasem jedna szybka reakcja może zapobiec tragedii. Dbajmy o siebie nawzajem - na peronie każdy z nas ma wpływ na bezpieczeństwo innych – przypomina SKM.

Internauci zwracają uwagę na telefon i alkohol

Pod opublikowanym przez SKM nagraniem szybko pojawiły się komentarze internautów. „Kolejny taki przypadek z telefonem w ręku” – napisał jeden z użytkowników.

Inni wskazywali również na wpływ alkoholu.

„Telefon telefonem ale w połączeniu z alkoholem czy to na przejściu dla pieszych, czy to na peronie jak widać odbiera niektórym zdrowy rozsądek” – skomentowała jedna z osób.

Pojawiły się też głosy ostrzegające przed skutkami chwili nieuwagi.

„Maasakra przez tel mogła się zabić, co ci ludzie mają w głowach” – czytamy w kolejnym komentarzu

Wjechał autem pod pociąg

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki