Oszustwo metodą „na policjanta” w Tczewie. 92-latka straciła 110 tysięcy złotych
Oszuści podszywający się pod funkcjonariuszy wykorzystują zaufanie do policji i innych służb. Choć prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani pozostawianie ich we wskazanych miejscach, przestępcy potrafią skutecznie manipulować swoimi ofiarami, wzbudzając strach i wywierając presję czasu. Ich celem najczęściej padają osoby starsze.
Niedawno na Pomorzu ofiarą oszustwa metodą „na policjanta” padła 92-letnia mieszkanka Tczewa. Sprawcy nakłonili seniorkę do przekazania wszystkich oszczędności - w wysokości 110 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego, którzy przeanalizowali zgromadzone informacje i rozpoczęli ustalanie osób odpowiedzialnych za przestępstwo.
Zatrzymano dwóch Ukraińców w wieku 16 i 21 lat. Policja bada kolejne oszustwo
Pierwszego z podejrzewanych zatrzymano na początku tygodnia. Okazał się nim 16-letni obywatel Ukrainy, który decyzją sądu trafił do schroniska dla nieletnich. Nastolatek będzie przebywał w placówce tymczasowo.
We wtorek policjanci zatrzymali kolejnego obywatela Ukrainy, tym razem 21-latka. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Tczewie, gdzie usłyszał zarzut oszustwa. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
W trakcie dalszego postępowania funkcjonariusze ustalili, że sprawa może mieć znacznie szerszy zasięg. Zebrane informacje wskazują, że obaj zatrzymani mogą być również zamieszani w podobne oszustwo w Krakowie. Pokrzywdzony krakowiak stracił 25 tysięcy złotych. Policjanci kontynuują czynności wyjaśniające w sprawie tych oszustw i nie wykluczają postawienia kolejnych zarzutów.