Pijane matki "opiekowały się" dziećmi! "Najmłodsze wypadło z wózka" [ZDJĘCIA]

2020-06-23 9:01

Policjanci z Gdańska interweniowali wobec dwóch kobiet, które opiekowały się czwórką dzieci. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mieszkanki Ełku (woj. warmińsko-mazurskie) miały ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Dzieci miało od 1,5 roku do 9 lat. Były głodne i przegrzane od słońca. Według relacji świadków najmłodsze z dzieci miało dwukrotnie wypaść z wózka.

Dzieci pod "opieką" pijanych matek

Pracowity sobotni wieczór mieli policjanci z komisariatu w Nowym Porcie. 20 czerwca interweniowali oni wobec dwóch kobiet, które po pijanemu sprawowały "opiekę" nad czworgiem dzieci: w wieku od 1,5 roku do 9 lat.

To, co funkcjonariusze zobaczyli na miejscu interwencji, wołało o pomstę do nieba. Zdarzenie miało miejsce w jednej z restauracji. Zachowanie dwóch pijanych kobiet zaniepokoiło obsługę lokalu.

Dzieci były głodne i przegrzane od słońca. W równie kiepskim stanie były dwie "opiekujące się" dziećmi kobiety. Obydwie miały ponad dwa promile alkoholu. Nie były w stanie zająć się czwórką maluchów.

Jak zeznali świadkowie, najmłodsze z dzieci miało dwukrotnie wypaść z wózka. Jak się okazało, dwie pijane kobiety to mieszkanki Ełku w woj. warmińsko-mazurskim. To matka i córka, w wieku 45 i 23 lat.

Pijane matki "opiekowały się" dziećmi. Jedno z nich trafiło do szpitala

Policjanci rozdzielili dzieci od nieodpowiedzialnych kobiet. Troje dzieci trafił pod opiekę gdańskiego MOPR-u. 1,5-roczna dziewczynka trafiła do szpitala z powodu poparzeń pierwszego stopnia i upadku.

Funkcjonariusze nietrzeźwe kobiety doprowadzili do komisariatu i zatrzymali w policyjnym areszcie. 23-latka i jej 45-letnia matka zostały przesłuchane i usłyszały zarzut narażenia na utratę życia i zdrowia swoich dzieci.

Materiały w tej mundurowi sprawie przekażą do sądu rodzinnego i nieletnich oraz skierują do sądu wniosek o wgląd w sytuację tej rodziny. Jeżeli prowadzone postępowanie wykaże, że kobiety swoim zachowaniem naraziły swoje dzieci na utratę życia i zdrowia, wówczas odpowiedzą za przestępstwo, za które grozi 5 lat pozbawienia wolności.

Pobił matkę, bo powiedziała mu, że nie jest jej synem
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE