Seria ataków w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 200 osób
Nie milkną komentarze w sprawie ostatnich wydarzeń, do jakich doszło w polskich szkołach. Policjanci skontrolowali już kilkadziesiąt tysięcy placówek oświatowych i zatrzymali ponad 200 osób w związku z serią ataków na szkoły i falą gróźb zamieszczanych w mediach społecznościowych. To pokłosie tragedii, do których doszło w ubiegłym tygodniu na Mazowszu.
W środę, 7 października, 19-letni uczeń zaatakował nożem osoby przebywające w szkole w Ostrołęce. Obrażenia odniosło dziewięć osób. Dzień później w Leszczydole-Nowinach niedaleko Wyszkowa 15-latek zaatakował pracowników placówki oświatowej. W wyniku napaści życie straciła 37-letnia woźna, a dwie kolejne osoby zostały ranne.
Do następnego niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę, 10 października, w szkole policealnej przy ulicy Mińskiej w Warszawie. Tam 21-letnia kobieta zaatakowała trzy osoby. Pierwszą ofiarą była 17-latka, która prawdopodobnie pojawiła się w placówce, aby złożyć dokumenty rekrutacyjne. Następnie napastniczka rzuciła się na kolejną 17-latkę oraz 24-letnią kobietę. Jedna z nastolatek doznała ran ciętych przedramienia i trafiła do szpitala.
Niepokojący wpis o atakach nożem w szkołach. Policjanci namierzyli nastolatka z Pomorza
Funkcjonariusze cały czas trzymają rękę na pulsie i reagują na wszelkie niepokojące sygnały. W ostatnich dniach funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości zidentyfikowali autora niepokojącego wpisu dotyczącego ataków nożem w szkołach. Okazał się nim nastoletni mieszkaniec Pomorza. Na publikację natrafiono podczas monitorowania treści zamieszczanych w internecie. Z jej treści wynikało, że autor popierał tego rodzaju przemoc i planował podobne działania.
- Policjanci natychmiast podjęli czynności zmierzające do ustalenia autora publikacji i wyjaśnienia okoliczności sprawy. W toku działań ustalili, że za wpisem stoi mieszkaniec powiatu wejherowskiego. Policjanci z Wydziału Zwalczania Cyberprzestępczości znając już miejsce, z którego dodano wpis, nawiązali współpracę z policjantami z powiatu wejherowskiego. Na tej podstawie mundurowi pojechali do jego miejsca zamieszkania, gdzie zabezpieczyli komputer i telefon należący do nastolatka. Przesłuchano również rodzica nieletniego – informują pomorscy policjanci.
Sprawą nastolatka zajmie się sąd rodzinny. Policja sprawdzi zabezpieczone urządzenia
Zabezpieczone urządzenia zostaną dokładnie przeanalizowane. Funkcjonariusze sprawdzą między innymi zawartość korespondencji oraz inne materiały, które mogą mieć związek ze sprawą. Dzięki temu ustalą, czy w publikowanie, rozpowszechnianie lub popieranie niepokojących treści były zamieszane także inne osoby. Zebrane materiały trafią do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wejherowie, który przeanalizuje okoliczności zdarzenia i podejmie decyzję w sprawie dalszego losu nastolatka.
- Policjanci przypominają, że informacje sugerujące możliwość ataku lub innego zagrożenia w szkole są traktowane poważnie i wymagają sprawdzenia. Takie publikacje mogą wywoływać strach wśród uczniów, rodziców i nauczycieli, a także angażować służby w działania mające na celu weryfikację zagrożenia – dodają mundurowi.
Zobacz galerię: Nie żyje ojciec nożownika z Ostrołęki. Tragiczny finał przy Celulozowej