11-latce udało się szczęśliwie uciec i powiadomić o wszystkim swoich rodziców. Stosowne zgłoszenie o wydarzeniu trafiło do policjantów, którzy szybko przystąpili do poszukiwania mężczyzny. Na razie nie udało się go złapać, ale funkcjonariusze podkreślają, że robią co mogą, żeby doszło do jego zatrzymania. - Nie wykluczamy, że opublikujemy jego portret pamięciowy. Obecnie trwa sporządzanie jego rysopisu - mówi nam Aleksandra Siewert z gdańskiej policji.
Przypomnijmy też, że to już druga niepokojąca informacja o napaści o charakterze seksualnym w ostatnich dniach. Wczoraj policja poinformowała o pojmaniu 20-letniego mężczyzny, który zaatakował kobietę przy jednym z gdańskich przedszkoli. Sprawca napaści próbował zgwałcić ofiarę. W tym przypadku akcja mundurowych przebiegła szybko, a mężczyzna już trafił do aresztu.