- Mężczyzna miał podawać się za prokuratora albo policjanta.
- Seniorom wmawiano, że ich bliski spowodował wypadek i potrzebne są pieniądze, by uniknął więzienia.
- Artur O. został zatrzymany 19 sierpnia. Sąd zdecydował o jego przekazaniu Niemcom.
Straszyli seniorów więzieniem
Proceder miał polegać na wywoływaniu paniki u starszych osób. Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku członkowie zorganizowanej grupy przestępczej mieli przedstawiać się jako prokuratorzy lub funkcjonariusze policji. Seniorzy mieli słyszeć, że ktoś z ich rodziny spowodował wypadek drogowy. Następnie oszuści przekonywali ich, że konieczne jest przekazanie pieniędzy, aby bliska osoba mogła uniknąć zastosowania środków związanych z pozbawieniem wolności.
W ten sposób pokrzywdzeni mieli zostać doprowadzeni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Łączne straty wyliczono na 675 tys. euro.
Polecany artykuł:
Szukali go Niemcy. Wpadł w Gdańsku
Artur O. był poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego 19 marca 2026 roku przez Sąd Rejonowy w Hanowerze. Mężczyzna został zatrzymany 19 sierpnia przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Następnego dnia został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, gdzie został przesłuchany przez prokuratora. Sprawa trafiła następnie przed sąd.
Sąd zdecydował: zostanie przekazany Niemcom
21 sierpnia Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględnił wniosek prokuratury. Zdecydował o przekazaniu Artura O. stronie niemieckiej i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na czas potrzebny do wykonania procedury przekazania. Po zakończeniu wymaganych czynności prawnych mężczyzna ma zostać wydany niemieckim organom.
Grozi mu nawet 15 lat więzienia
Przestępstwo, o które jest podejrzany Artur O., jest zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie to niemiecki wymiar sprawiedliwości będzie prowadził wobec niego postępowanie i zdecyduje o jego dalszym losie.
Polecany artykuł: