Policjant z Pomorza zapobiegł tragedii pod kościołem! Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni

2026-04-02 11:13

Niewiele brakowało, by niedzielna wizyta w świątyni w pomorskim Chwaszczynie zakończyła się fatalnie. Jeden z wiernych nagle osunął się na ziemię, a jego serce przestało bić. Na szczęście w pobliżu znajdował się sierżant Karol Sprawka, który natychmiast podjął profesjonalną akcję ratunkową z wykorzystaniem sprzętu AED.

Policjant z Pomorza zapobiegł tragedii pod kościołem! Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni

i

Autor: Pixabay.com
  • Sierżant służący w komisariacie w Szemudzie przywrócił funkcje życiowe poszkodowanemu przed świątynią.
  • Karol Sprawka nie wahał się ani chwili, podejmując skuteczną reanimację przy użyciu defibrylatora AED.
  • Wzorowe współdziałanie ze świadkami zdarzenia przyniosło pozytywny skutek, udowadniając wagę znajomości zasad pierwszej pomocy.

Sierżant Karol Sprawka ratuje mężczyznę przed kościołem w Chwaszczynie

Dzięki natychmiastowej reakcji i zdecydowanemu działaniu sierż. Karola Sprawki z Komisariatu Policji w Szemudzie udało się ocalić życie mężczyzny, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia.

Do zdarzenia doszło chwilę przed rozpoczęciem niedzielnej mszy w kościele w Chwaszczynie.

- Obecny na miejscu funkcjonariusz sierż. Karol Sprawka zaniepokoił się sytuacją, kiedy zauważył mężczyznę, który nagle stracił przytomność. Sytuacja była bardzo poważna, ponieważ doszło u niego do zatrzymania krążenia - komentują funkcjonariusze.

Policjant od razu przystąpił do akcji ratunkowej. Gdy upewnił się, że jeden ze świadków wykonuje już resuscytację, pobiegł po defibrylator AED zamontowany na zewnętrznej ścianie budynku Strefy Kultury.

- Następnie błyskawicznie wrócił na miejsce zdarzenia i przystąpił do obsługi urządzenia, wspierając prowadzone działania ratunkowe aż do czasu przyjazdu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego - zwracają uwagę policjanci.

Udana reanimacja w Chwaszczynie. Współpraca policjanta ze świadkiem

Dzięki opanowaniu, determinacji oraz współpracy ze świadkiem, ratownicy medyczni po przyjeździe mogli przejąć pacjenta, u którego udało się przywrócić funkcje życiowe. Mężczyzna został następnie przewieziony do szpitala.

- Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja oraz umiejętność udzielania pierwszej pomocy - dodają funkcjonariusze.

Barwy szczęścia. Asia odkryje, gdzie Daniel zabiera ich syna! 
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki