Strzał na ul. Ogarnej w Gdańsku. 29-latek został ranny w brzuch
Do zdarzenia doszło 25 września po godz. 23. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące niepokojącego zdarzenia przy ul. Ogarnej w Gdańsku. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole.
- Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o tym, że na ul. Ogarnej w Gdańsku ktoś postrzelił mężczyznę z broni, a następnie uciekł. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. Funkcjonariusze znaleźli mężczyznę z raną postrzałową brzucha, a także jego znajomych, którzy udzielali mu pomocy – informuje mł. asp. Aleksandra Kluge, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
29-letni mieszkaniec Olsztyna był przytomny, gdy został przewieziony do szpitala. Z relacji świadków wynikało, że chwilę wcześniej grupa znajomych wyszła przed jedno z mieszkań przy ul. Ogarnej. W pewnym momencie podszedł do nich nieznajomy mężczyzna, który zaczął się im przyglądać i pytać, czy dochodzi tam do przemocy. Osoby stojące w grupie kilkukrotnie zapewniały go, że wszystko jest w porządku, jednak mężczyzna mimo to nie chciał odejść.
Jak relacjonowali świadkowie, 29-latek ruszył w kierunku nieznajomego. Ten, cofając się, potknął się i upadł. Po chwili wstał, wyciągnął spod ubrania broń i oddał strzał w kierunku 29-latka. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia.
33-latek sam zgłosił się na policję. Przyniósł ze sobą broń
W ubiegłym tygodniu mężczyzna podejrzany o postrzelenie sam zgłosił się na policję, przynosząc ze sobą broń, na którą nie posiadał wymaganego zezwolenia. 33-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i usłyszał zarzuty, w tym nielegalnego posiadania broni palnej oraz usiłowania zabójstwa.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Gdańsku zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 33-latka na trzy miesiące.