Szczury w centrum Gdańska! Mieszkańcy mierzą się z problemem
Choć w dzielnicy prowadzone są działania deratyzacyjne, mieszkańcy i przedsiębiorcy alarmują, że liczba szczurów może się zwiększać. Gryzonie widywane są nie tylko w pobliżu altan śmietnikowych, ale również na terenach zielonych oraz w sąsiedztwie obiektów użyteczności publicznej.
- Mieszkańcy zgłaszają do nas bardzo często problemy związane z tym, że w wiatach śmietnikowych czy na terenach zielonych widzą szczury. Czytaliśmy też artykuły, z których wiemy też, że w żłobkach czy przedszkolach również się one pojawiają. W związku z tym trzeba działać - mówi Marcin Bildziuk, przewodniczący zarządu dzielnicy.
W odpowiedzi na rosnącą liczbę sygnałów Gdańsk rozpoczyna kampanię edukacyjną „Szczur ma nosa”. Akcja skierowana jest przede wszystkim do mieszkańców Śródmieścia, właścicieli lokali gastronomicznych oraz turystów odwiedzających centrum miasta.
Jej celem jest przypomnienie, że ograniczenie populacji szczurów zależy nie tylko od regularnej deratyzacji. Duże znaczenie mają również codzienne zachowania osób korzystających z miejskiej przestrzeni. Odpady powinny trafiać do właściwych pojemników, a worki ze śmieciami nie mogą być pozostawiane obok kontenerów.
Rusza kampania „Szczur ma nosa”. O czym należy pamiętać?
Szczególnie istotne jest prawidłowe wyrzucanie resztek jedzenia. Otwarte pojemniki, przepełnione śmietniki oraz żywność pozostawiona na zewnątrz stanowią dla gryzoni łatwo dostępne źródło pożywienia.
– Pamiętajmy o tym, żeby wrzucać odpady do odpowiednich pojemników. Odpady bio do pojemników brązowych, żeby zamykać klapę od tego pojemnika, żeby nie zostawiać worków ze śmieciami w okolicach pojemników i okolicach miejsc gromadzenia odpadów. Przypominamy również restauratorom, żeby po zamknięciu swoich lokali jedzenia na stole. Żeby sprzątali – tłumaczy Jędrzej Sieliwończyk z gdańskiego magistratu.
Miasto apeluje także do restauratorów o dokładne sprzątanie ogródków gastronomicznych i wnętrz lokali po zakończeniu pracy. Pozostawione na stołach resztki, niezabezpieczone odpady oraz zabrudzone przestrzenie wokół restauracji mogą zachęcać szczury do regularnego pojawiania się w danym miejscu.
Ważna jest również szybka reakcja na zauważone nieprawidłowości. Mieszkańcy i turyści, którzy zobaczą szczury, przepełnione pojemniki lub inne problemy sanitarne, mogą przekazywać zgłoszenia między innymi Straży Miejskiej w Gdańsku.
Przedstawiciele miasta podkreślają, że skuteczna walka z gryzoniami wymaga współpracy służb, zarządców nieruchomości, przedsiębiorców i mieszkańców. Sama deratyzacja może nie przynieść trwałych efektów, jeżeli szczury nadal będą miały łatwy dostęp do pożywienia.