Te czasy już nie wrócą. Tak żyło się w PRL. Kartki, kolejki i puste półki

Dla jednych to tylko opowieści rodziców i dziadków, dla innych – codzienność, którą pamięta się do dziś. Życie w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej było pełne paradoksów. Oficjalna propaganda mówiła o dobrobycie i równości, a rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Kartki na żywność, wielogodzinne kolejki i puste półki sklepowe stały się symbolem epoki, której młodsze pokolenia już - na szczęście - nie doświadczą.

Super Express Google News

Życie codzienne w PRL-u

W PRL posiadanie pieniędzy nie gwarantowało możliwości zakupu towarów. Kluczowe były kartki, czyli talony uprawniające do nabycia określonych produktów. W różnych okresach reglamentowano m.in. mięso, cukier, masło, mąkę, ryż, a nawet mydło czy papier toaletowy.

Zjawiskiem powszechnym w okresie PRL-u były również kolejki, lecz nie takie, które znamy dziś z marketów w okresach przedświątecznych. Te za czasów Gierka były zdecydownaie dłuższe - ludzie stali godzinami pod sklepami ze świadomością, że tak naprawdę po wejściu do środka półki mogą być już całkowicie puste. Co ciekawe, organizowano nawet dyżury nocne, by nie stracić miejsca. Kolejki były też przestrzenią rozmów, wymiany informacji i oczywiście frustracji. Nic więc dzinwego, że stały się tak charakterystyczne i na trwałe zapisały się w zbiorowej pamięci Polaków.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Życie na kartki, czyli jak wyglądała codzienność w PRL-u

Asortyment sklepu w czasach PRL

Sklepy w PRL często świeciły pustkami, a jeśli nie to zazwyczaj na półkach stał ocet, musztarda lub konserwy niskiej jakości. Gdy jednak pojawiał się bardziej pożądany towar, mówiono o "rzucie" - wówczas wszystko znikało w ciągu kilkunastu minut.

Towary luksusowe – jak pralka, lodówka czy telewizor – były trudno dostępne i często kupowane "po znajomości". Popularne były także miejsca typu Pewex i Baltona, gdzie za dolary można było kupić produkty zachodnie, niedostępne dla przeciętnego obywatela.

PRL, czyli zaradność i kombinowanie

Życie w PRL wymagało sprytu, to pewne. Właśnie wtedy kwitł w Polsce handel wymienny, "załatwianie" przez znajomych i drobne przysługi. Np. ten kto miał rodzinę na wsi, był w lepszej sytuacji – jajka, mięso czy warzywa często pochodziły z prywatnych gospodarstw. I choć było biedniej i trudniej, wielu ludzi wspomina silne więzi społeczne i poczucie wspólnoty, które to rodziły się właśnie w trudnej codzienności.

PRL zakończył się wraz z transformacją ustrojową, a wraz z nim zniknęły kartki i puste półki. Dziś, w dobie pełnych supermarketów i zakupów online, trudno sobie wyobrazić tamtą rzeczywistość. Dla starszych to bolesne, ale i sentymentalne wspomnienia. Dla młodszych – niemal niewiarygodna historia.

Quiz. Zima w PRL-u. Młodzież nie ma szans! Znasz odpowiedź na pierwsze pytanie?
Pytanie 1 z 20
Na to pytanie odpowiedź powinien znać każdy. Kiedy rozpoczęła się zima stulecia?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki