- Odkryj Imber – angielską wieś, którą można odwiedzić tylko przez 12 dni w roku.
- Poznaj historię mieszkańców wysiedlonych w czasie II wojny światowej.
- Dowiedz się, dlaczego obietnica powrotu nigdy nie została spełniona i co stało się z Imber po wojnie.
- Sprawdź, co przetrwało w Imber i dlaczego wieś nadal przyciąga tłumy, mimo że jest dostępna tylko przez krótki czas.
Opuszczona wieś, która kiedyś tętniła życiem
Imber to opuszczona wieś w Anglii położona 138 km na zachód od Londynu, o której pierwsze wzmianki pochodzą z czasów saksońskich z 967 roku. Miejscowość była wymieniana również w księdze "Domesday" z 1086 roku, gdzie wówczas wieś liczyła około pięćdziesięciu mieszkańców. W XIX wieku żyło tu kilkuset mieszkańców, funkcjonowała szkoła, sklep i kościół, a życie toczyło się w rytmie wyznaczanym przez pracę na roli. Nic nie zapowiadało więc, że wieś zniknie z mapy w tak dramatycznych okolicznościach.
Polecany artykuł:
Wojna zmieniła wszystko. Mieszkańcy mieli 47 dni na opuszczenie domów
W 1943 roku, w samym środku II wojny światowej, brytyjskie Ministerstwo Obrony podjęło decyzję o przejęciu terenów wokół Imber. Powód był jeden: potrzeba stworzenia poligonu wojskowego dla żołnierzy. Mieszkańcy otrzymali zaledwie kilka tygodni na opuszczenie domów, lecz zapewniano ich, że wyprowadzka ma charakter tymczasowy i po zakończeniu wojny będą mogli wrócić. Ta obietnica nigdy jednak nie została dotrzymana. Po 1945 roku wojsko nie oddało wsi, a dawni mieszkańcy nie odzyskali swoich domów.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Wieś widmo otwierana na chwilę - Imber
Wieś-widmo na terenie poligonu
Dziś Imber leży w obrębie Salisbury Plain Training Area, jednego z największych poligonów wojskowych w Wielkiej Brytanii. Przez dekady wiele budynków zostało zniszczonych lub przystosowanych do ćwiczeń bojowych, a ulice, po których kiedyś chodzili mieszkańcy, stały się elementem infrastruktury wojskowej.
Przetrwało jednak kilka obiektów, z których najważniejszym jest kościół – zabytkowa świątynia, wokół której koncentruje się pamięć o dawnej wsi i jej wysiedlonych mieszkańcach. Co ciekawe, obiekt każdego roku jest udostępniany wiernym na nabożeństwo odprawiane w sobotę najbliższą dniu św. Idziego. Jak podaje portal thesun.co.uk, odwiedzanie wsi możliwe jest przez 12 dni w roku i - co ciekawe - chętnych nie brakuje.