- W środę, 22 kwietnia, na Pomorzu doszło do tragicznego wypadku na budowie drogi.
- Rozpędzony walec drogowy, nad którym operator stracił kontrolę, uderzył w zaparkowany samochód, budkę i ogrodzenie.
- W wyniku zdarzenia zginęła 24-letnia kobieta, kierująca ruchem. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.
Koszmar na budowie! Walec staranował wszystko, nie żyje 24-latka
Do dramatycznego wypadku doszło w środę, 22 kwietnia, około godziny 16:20 na trasie Nowa Karczma – Skrzydłówko na Pomorzu. Jak przekazała policja w Kościerzynie, 38-letni operator walca drogowego podczas zjazdu ze wzniesienia stracił kontrolę nad maszyną.
Auto uderzyło najpierw w zaparkowanego Volkswagena Passata, a następnie w budkę i metalowe ogrodzenie. W wyniku tego łańcucha zdarzeń ogrodzenie zostało odrzucone i uderzyło w 24-letnią kobietę, która pechowo znalazła się akurat w tamtym miejscu.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto reanimację poszkodowanej, jednak mimo wysiłków ratowników nie udało się jej uratować. Jak podaje „Fakt”, ofiarą tego tragicznego zdarzenia jest 24-letnia Zuzanna, która pracowała przy kierowaniu ruchem na remontowanym fragmencie drogi.
Nowe ustalenia po tragedii. Walec zabezpieczony, śledztwo trwa
— Kierujący walcem był trzeźwy, nie był też pod wpływem narkotyków. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań, natomiast walec został zabezpieczony przez policję — podał asp. szt. Piotr Kwidziński, rzecznik policji w Kościerzynie w rozmowie z "Faktem".
Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności wyjaśniające. Na miejscu wykonywane są oględziny, dokumentacja fotograficzna oraz szkice sytuacyjne, a także przesłuchiwani są świadkowie. Wszystkie działania odbywają się pod nadzorem prokuratury.