Spis treści
Rekordowy rok na rynku nieruchomości
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało dane, zgdonie z którymi w 2025 roku cudzoziemcy kupili w Polsce ponad 17,7 tys. mieszkań oraz około 2,4 tys. lokali użytkowych. Dodatkowo rośnie także liczba wniosków o zgodę na zakup nieruchomości przez osoby spoza Unii Europejskiej - było ich o 11 proc. więcej niż w 2024 roku. Widać więc, że cudzoziemcy coraz częściej inwestują w Polsce nie tylko z myślą o pracy, ale też o stałym osiedleniu się w naszej ojczyźnie.
Polecany artykuł:
Nie tylko nowe osiedla - popularność starszych bloków rośnie
Choć duża część transakcji dotyczy rynku pierwotnego, coraz większym zainteresowaniem cieszą się także mieszkania w starszym budownictwie. Lokale w blokach z wielkiej płyty przyciągają przede wszystkim ceną oraz dostępnością w dobrze skomunikowanych dzielnicach.
Dla wielu cudzoziemców to rozsądna alternatywa wobec droższych inwestycji deweloperskich. Starsze mieszkania często znajdują się w centrach miast lub w ich pobliżu, co czyni je atrakcyjnymi zarówno do zamieszkania, jak i pod wynajem. Kto je kupuje?
Ukraińcy dominują, ale lista nabywców jest dłuższa
Największą grupę kupujących stanowią obywatele Ukrainy - tylko oni nabyli ponad 9 tys. mieszkań w 2025 roku. Wysoką aktywność wykazują także Białorusini. Na rynku pojawiają się też inwestorzy z Wielkiej Brytanii, Turcji czy Indii.
To pokazuje, że Polska staje się atrakcyjnym kierunkiem nie tylko dla sąsiadów zza wschodniej granicy, ale także dla osób z innych części świata. Co ciekawe, najwięcej mieszkań sprzedaje się w regionach przygranicznych - zwłaszcza w województwie pomorskim i zachodniopomorskim.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Ukraińcy opuszczą Polskę. Oto co nas czeka
Czym jest region przygraniczny?
Region przygraniczny to obszar położony w pobliżu granicy państwa, obejmujący:
- województwa,
- powiaty,
- gminy,
- a nawet całe miasta leżące przy granicy lub blisko niej.
Zazwyczaj mówi się, że strefą przygraniczną jest obszar 15 km od granicy państwowej. Co ważne, dotyczy to zarówno granic lądowych, jak i granicy morskiej, czyli wybrzeża Bałtyku.