- Tragiczny wypadek na Pomorzu – samochód osobowy uderzył w drzewo, kierowca zginął na miejscu.
- Zdarzenie miało miejsce na drodze wojewódzkiej nr 224 między Nową Karczmą a Grabówkiem.
- Droga jest całkowicie zablokowana, a okoliczności wypadku wyjaśnia policja i prokuratura.
Tragedia na Pomorzu! Auto roztrzaskało się o drzewo, kierowca nie żyje
Do tragicznego wypadku doszło w piątek, 24 kwietnia, na drodze wojewódzkiej nr 224 między Nową Karczmą a Grabówkiem. Samochód osobowy z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do strażaków z Kościerzyny o godzinie 10:42. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Po przyjeździe zastano poważnie zniszczony pojazd, który z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo.
Jak ustalono, autem podróżował tylko kierowca. Niestety, odniesione obrażenia były śmiertelne i mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności tragedii będą teraz szczegółowo wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury.
Droga wojewódzka zablokowana po wypadku. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin
"Dziennik Bałtycki" informuje, że w akcji brały udział cztery zastępy straży pożarnej: z JRG Kościerzyna oraz jednostek OSP Nowa Karczma i OSP Grabówko, a także inne służby ratunkowe. Jak zaznaczają strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, droga wojewódzka nr 224 jest całkowicie zablokowana, a utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.