Zbyt długo siedział w toalecie. Na miejsce przyjechały służby

2026-04-11 11:32

30‑latek z Lęborka zwrócił uwagę ochroniarza dworca w Gdyni, bo wyjątkowo długo przebywał w toalecie i nie reagował na pukanie. Gdy na miejsce weszli funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei i Policji, odkryli, że mężczyzna wstrzykiwał sobie dożylnie kokainę. Miał przy sobie także kilka gramów narkotyku.

Zbyt długo siedział w toalecie. Powód okazał się zaskakujący

i

Autor: Straż Ochrony Kolei, wygenerowane przez AI/ Materiały prasowe

Alarm w toalecie na dworcu

Do zdarzenia doszło 8 kwietnia na terenie dworca kolejowego w Gdyni. Ochroniarz, zaniepokojony brakiem reakcji ze strony mężczyzny zamkniętego w kabinie, wezwał służby. 30‑latek siedział tam od dłuższego czasu, a próby nawiązania kontaktu nie przynosiły żadnego efektu.

Na miejsce przybyli funkcjonariusze SOK oraz policjanci z Gdyni. Po wejściu do toalety szybko ustalili, że mężczyzna jest mieszkańcem Lęborka.

Zakrwawione ręce i strzykawki

Jak wynika z komunikatu Straży Ochrony Kolei, 30‑latek wstrzykiwał sobie dożylnie kokainę. Mundurowi zauważyli zakrwawione ręce oraz ślady po wkłuciach. Przy mężczyźnie znaleziono również kilka gramów narkotyku, które zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie.

Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Ratownicy przewieźli mężczyznę do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.

Sprawą zajmie się sąd

Po udzieleniu pomocy 30‑latek został przekazany policjantom. Dalsze czynności prowadzi Komisariat Policji Gdynia‑Śródmieście. O losie mężczyzny zdecyduje sąd — grożą mu poważne konsekwencje za posiadanie narkotyków.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Zarabiali na prostytucji. Policja rozbiła gang. Znaleziono broń, amunicję i narkotyki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki