Nóż, groźby i kradzież w samym centrum miasta. Wszystko rozegrało się w piątek, 23 października, w godzinach popołudniowych. Starszy o zaledwie rok nastolatek miał sterroryzować 14-latka, grożąc mu ostrzem. Chłopiec stracił motorower, a podejrzany odjechał na skradzionym pojeździe.
Horror w centrum Sierpca. 15-latek groził nożem
– Chłopcy prawdopodobnie się znali – mówi nam asp. szt. Katarzyna Krukowska z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Podejrzany nie cieszył się jednak długo skradzionym motorowerem. Zaledwie kilkadziesiąt minut później został zatrzymany przez policję, a pojazd odzyskano.
Z nożem na młodszego chłopca. 15-latek trafił do schroniska
Po zatrzymaniu nastolatek trafił do Policyjnej Izby Dziecka w Warszawie. Już następnego dnia, w sobotę, 24 października, Sąd Rejonowy w Sierpcu zdecydował o umieszczeniu go na trzy miesiące w schronisku dla nieletnich. Nie oznacza to jednak, że zapadło już ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie rozboju. To środek tymczasowy, a przed nastolatkiem jeszcze rozprawa.
„O jego dalszym losie zadecyduje sąd” – czytamy w komunikacie mazowieckiej policji.