Wnosił podejrzane pakunki do piwnicy
Sprawa rozpoczęła się od intensywnych działań operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych przez mokotowskich funkcjonariuszy, którzy specjalizują się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej. – Analizowaliśmy informacje operacyjne, ustalając sposób działania podejrzanego, miejsca przechowywania narkotyków oraz momenty ich transportu – mówi asp. szt. Marta Haberska z Komendy Stołecznej Policji.
Z ustaleń policjantów wynikało, że mężczyzna wykorzystywał piwnicę jednego z budynków przy ulicy Puławskiej jako magazyn narkotykowy. W dniu realizacji akcji funkcjonariusze przeprowadzili skoordynowane działania. – Objęliśmy teren obserwacją i wyczekiwaliśmy momentu, w którym podejrzany będzie miał przy sobie środki odurzające – dodaje asp. szt. Haberska.
Policjanci zaobserwowali, jak mężczyzna przyjeżdża na miejsce samochodem i wnosi do budynku pakunki. – Już z naszych wcześniejszych ustaleń wynikało, że mogły one zawierać narkotyki – wyjaśnia rzeczniczka. Po ponownym pojawieniu się podejrzanego i wyniesieniu kolejnego pakunku funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję i zatrzymali mężczyznę.
18 kilogramów narkotyków
Podczas czynności policjanci ujawnili przy nim środki odurzające. Następnie przeszukali wskazane pomieszczenia. – W działaniach wykorzystaliśmy także wsparcie straży pożarnej, aby wejść do jednego z mieszkań – informuje asp. szt. Marta Haberska.
Efektem pracy funkcjonariuszy było ujawnienie i zabezpieczenie znacznych ilości narkotyków. Łącznie zabezpieczono blisko 18 kg marihuany oraz około 270 gramów kokainy. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji została oszacowana na ponad 1,1 miliona złotych.
Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do jednostki Policji, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe. – Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów posiadania znacznych ilości środków odurzających – podkreśla asp. szt. Haberska. Na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci miesięcznego tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów.