23-latek zażartował na Okęciu. Zamiast do Holandii, trafił w ręce służb

2026-04-02 9:47

Na warszawskim Lotnisku Chopina doszło do niebezpiecznie brzmiącego incydentu. 23-letni Polak podczas rutynowej odprawy oświadczył, że ma w walizce ładunek wybuchowy. Interweniowała Straż Graniczna.

Wykaz przedmiotów zakazanych na lotnisku

i

Autor: Straż Graniczna/ Materiały prasowe

Mandat i zakaz lotu do Eindhoven dla 23-latka

Pracownik obsługi naziemnej na warszawskim lotnisku Chopina rutynowo zapytał podróżnego, czy przewozi niebezpieczne przedmioty. W odpowiedzi usłyszał szokujące słowa: „mam w bagażu bombę”. Reakcja służb była natychmiastowa. Pirotechnicy ze Straży Granicznej odizolowali 23-latka od reszty pasażerów i przeprowadzili dokładną kontrolę jego rzeczy oraz bagażu. Nie wykryto żadnych materiałów wybuchowych, a cała akcja okazała się fałszywym alarmem, który wymusił jednak uruchomienie pełnych procedur bezpieczeństwa.

W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał, że jego słowa o posiadaniu ładunku wybuchowego były jedynie żartem. Za ten wybryk otrzymał mandat karny w wysokości 500 złotych, wystawiony na podstawie naruszenia przepisów Prawa lotniczego. Co więcej, decyzją przewoźnika, Polak nie został wpuszczony na pokład swojego samolotu lecącego do holenderskiego Eindhoven.

Straż Graniczna apeluje o rozsądek na Lotnisku Chopina w Warszawie

Funkcjonariusze nieustannie przypominają, że rozpowszechnianie fałszywych informacji o posiadaniu materiałów wybuchowych, broni czy innych groźnych przedmiotów to poważne wykroczenie w świetle prawa. Takie zachowanie skutkuje nie tylko grzywną i odmową wejścia do samolotu. W skrajnych sytuacjach może doprowadzić do gigantycznych konsekwencji organizacyjnych, w tym kosztów przymusowego lądowania maszyny, opóźnień dotykających setki pasażerów oraz zaangażowania wielu służb porządkowych i ratunkowych. Mundurowi stanowczo apelują do wszystkich podróżnych o zachowanie powagi oraz kultury osobistej w kluczowym momencie, jakim jest odprawa biletowo-bagażowa. W obliczu aktualnych zagrożeń, wszelkie żarty dotyczące bezpieczeństwa lotniczego są absolutnie niedopuszczalne i zawsze wywołają stanowczą reakcję mundurowych.

Lotnisko Chopina w Warszawie:

Bomba pod komisariatem, tysiące ludzi do ewakuacji
Pokój Zbrodni
Nie aresztowali go, więc uciekł. "Król dopalaczy" zadrwił z sądu | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki