27-latek miał zamordować swojego partnera w mieszkaniu na Targówku. Grozi mu dożywocie

2026-06-03 10:53

Warszawska prokuratura prowadzi intensywne śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa, do którego doszło na warszawskim Targówku. 27-letni mężczyzna usłyszał zarzut zamordowania swojego 47-letniego partnera. Decyzją sądu, podejrzany trafił na trzy miesiące do aresztu.

Zatrzymany 27-latek jest oskarżony o zabójstwo partnera

i

Autor: KRP VI/ Materiały prasowe

Dramatyczna interwencja policji na Targówku

W niedzielę, 24 maja, około godziny 22:30, do funkcjonariuszy z komisariatu na Targówku dotarła informacja o awanturze w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy. Zgłoszenie to zapoczątkowało serię dramatycznych wydarzeń. Mundurowi udali się pod wskazany adres, by sprawdzić doniesienia. Mimo wielokrotnego pukania do drzwi, nikt nie reagował.

Policjanci zdecydowali się na wezwanie wsparcia. Na miejsce zdarzenia błyskawicznie przybyła straż pożarna, której pomoc okazała się kluczowa. Za pomocą specjalistycznego wysięgnika strażacy umożliwili dostęp do okna mieszkania. To, co funkcjonariusze zobaczyli w środku, potwierdziło ich najgorsze obawy: na podłodze leżała osoba, nie dająca oznak życia. W tej krytycznej chwili podjęto decyzję o siłowym wejściu do lokalu. Gdy policjanci dostali się do środka, w łazience odnaleźli ukrywającego się 27-latka.

Jednocześnie strażacy rozpoczęli akcję reanimacyjną nieprzytomnego 47-latka, którą kontynuowali przybyli na miejsce ratownicy medyczni. Niestety, mimo podjętych wysiłków, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Zarzuty i areszt dla 27-latka

Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawili się policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy pod nadzorem prokuratora wykonali szczegółowe oględziny. Ich celem było zabezpieczenie wszelkich śladów, które mogłyby pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń i zgromadzeniu materiału dowodowego. Ciało 47-letniego denata, zgodnie z decyzją prokuratora, zostało przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej w celu przeprowadzenia szczegółowej sekcji zwłok, która miała ustalić dokładną przyczynę śmierci.

Badanie alkomatem przeprowadzone u zatrzymanego 27-latka wykazało, że miał on w organizmie prawie 1,12 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wszystkie zebrane materiały, w tym zeznania świadków, dowody rzeczowe oraz wyniki badań kryminalistycznych, zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ. Dokładna analiza tych informacji, w ramach wszczętego śledztwa, doprowadziła do jednoznacznych wniosków. Wyniki sekcji zwłok, które potwierdziły, że doszło do zbrodni, były kluczowe dla dalszego postępowania.

We wtorek, 26 maja, 27-latek został przesłuchany przez prokuratora. Na podstawie zgromadzonych dowodów, usłyszał zarzut zabójstwa starszego mężczyzny, który był jego partnerem. Prokurator zawnioskował do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i orzekł 3-miesięczny tymczasowy areszt.

Teraz mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

Brutalne zabójstwo seniorki. 36-latek poderżnął jej gardło. Powód morderstwa szokuje:

Wyrok dla Norwega za zabójstwo Polki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki