3-letnia Emilka konała w łóżku, jej matka imprezowała nad morzem. Dziewczynka cierpiała miesiącami

2026-01-22 9:57

Historia 3-letniej Emilki z Siedlec wstrząsnęła całą Polską. Niepełnosprawna dziewczynka, która wymagała stałej opieki, była katowana przez swoją matkę. Kobieta nie dbała o swoją córkę, zaniechała jej leczenia i rehabilitacji, potrafiła zostawiać ją samą w domu i wychodzić na imprezy lub wyjeżdżać na wakacje! Ratownicy znaleźli dziewczynkę w krytycznym stanie. Niestety, przegrali walkę o jej życie. 3-letnia Emilka zmarła.

Super Express Google News
  • 3-letnia Emilka z Siedlec zmarła z powodu skrajnego zaniedbania, podczas gdy jej matka imprezowała.
  • Dziewczynka cierpiała miesiącami, pozostawiona bez opieki, co doprowadziło do jej śmierci.
  • Matka, Klaudia G., została skazana na 9 lat więzienia, ale obrona odwołała się od wyroku.
  • Poznaj szczegóły tej wstrząsającej sprawy i dowiedz się, co wydarzy się na rozprawie apelacyjnej.

Siedlce. 3-letnia Emilka konała w mieszkaniu, jej matka wyjechała na wakacje

Wracamy do sprawy, która wstrząsnęła chyba wszystkimi. 3-letnia Emilka była dzieckiem z niesprawnościami. Nie chodziła, nie mówiła, cierpiała za schorzenia neurologiczne, padaczkę. W nocy z 1 na 2 sierpnia 2024 r. w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Wyszyńskiego w Siedlcach rozegrała się tragedia. Dziewczynka zmarła w wyniku skrajnego zaniedbania. Gdy przestawała oddychać, na miejscu była jedynie koleżanka jej matki, która wezwała pomoc. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni próbowali ratować bezbronne dziecko, ale było już za późno.

Gdzie była wówczas matka dziewczynki? Klaudia G., wyjechała nad morze ze swoim partnerem!

Sekcja zwłok 3-latki wykazała, że Emilka miała przykurcz mięśni kończyn, liczne odparzenia i odleżyny, a także obrzęk i rozedmę płuc. Na podstawie dalszych badań biegli lekarze wskazali, że bezpośrednią przyczyną zgonu było skrajne wyniszczenie organizmu dziecka, a w konsekwencji ropne zapalenia płuc skutkujące śmiercią.

Klaudia G. zaniedbała dziecko, usłyszała zarzuty

Klaudia G. została oskarżona o to, że okresie od 20 marca 2024 r. do 2 sierpnia 2024 r. w Siedlcach, znęcała się fizycznie ze szczególnym okrucieństwem nad swoją córką. Według śledczych matka nie karmiła dziecka właściwie, nie dostarczała jej pokarmów w odpowiedniej ilości i jakości. Klaudia G. miała też nie dbać o właściwą pielęgnację i higienę dziecka, zaniechała zleconej rehabilitacji oraz leczenia w związku ze stwierdzoną padaczką. Matka pozostawiała leżącą w łóżku dziewczynkę przez kilkadziesiąt godzin bez pożywienia, picia i opieki. Sama w tym czasie spędzała czas na imprezach lub w wyjeżdżała z partnerem.

Prokuratura zwróciła uwagę na to, że kobieta nie zareagowała nawet wtedy, gdy dziewczynka była w coraz gorszym stanie. Nie zawiozła jej do przychodni, ani nie wezwała lekarza do domu!

W toku śledztwa oskarżona była poddana badaniom psychiatryczno-psychologicznym. Biegli stwierdzili, że w czasie popełnienia zarzuconego jej czynu Klaudia G. miała zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Zdaniem śledczych matka zdawała sobie sprawę, że jej dziecko może cierpieć, ale przez wiele miesięcy je ignorowała.

Klaudia G. skazana

Prokuratura wnioskowała o wymierzenie kobiecie najwyższej możliwej kary - 10 lat więzienia. Obrona natomiast wnosiła o zakwalifikowanie czynu jako zwykłego znęcania się i wymierzenie Klaudii G. kary 2 lat pozbawienia wolności. Tłumaczyła jej zachowanie niskim ilorazem inteligencji i brakiem wsparcia z zewnątrz.

We wrześniu ub. roku siedlecki sąd uznał jednak kobietę za winną zarzucanych jej czynów i skazał ją na 9 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazał, że jedynym aspektem łagodzącym karę był młody wiek i niekaralność matki Emilki.

Będzie apelacja od wyroku!

Wrześniowy wyrok nie zamknął jednak tej wstrząsającej sprawy. Obrońca oskarżonej odwołał się od wyroku sądu I instancji. Wskazał, że wyrok jest rażąco niewspółmierny do zarzucanych kobiecie czynów i zawnioskował o obniżenie kary do 3 lat więzienia.

Rozprawa apelacyjna w Sądzie Okręgowym w Siedlcach zaplanowana jest na czwartek, 22 stycznia.

Sonda
Czy kary za znęcanie się nad dziećmi powinny być wyższe?
Roztrzęsienie rodzice wbiegli na komisariat z dzieckiem na rękach. Liczyła się każda sekunda

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki