Ukradł ze sklepu szpulę naklejek na pluszowe misie. Grozi mu nawet 5 lat więzienia
40-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia ukradł z supermarketu w Płońsku szpulę z około 500 naklejkami. Można było za nie odebrać 16 pluszowych misiów. Policja oszacowała wartość nalepek na blisko 960 zł. Mężczyzna został namierzony dzięki sklepowemu monitoringowi. Przyznał się do kradzieży, ale nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zabrał naklejki. Ostatecznie ich nie wykorzystał i zwrócił całą szpulę. Do tej nietypowej kradzieży doszło w jednym z supermarketów w Płońsku. Jak informuje mazowiecka policja, mężczyzna stojący w pobliżu kas zauważył, że przy jednej z nich nie ma pracownicy. Wykorzystał okazję, sięgnął po szpulę z naklejkami promocyjnymi i schował ją do kieszeni. Następnie wyszedł ze sklepu. Całe zdarzenie nagrały kamery monitoringu. Policjanci zabezpieczyli nagrania, przesłuchali świadków i ustalili samochód, którym mężczyzna odjechał. W ten sposób dotarli do podejrzanego. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia.
Myślał, że naklejki są niewiele warte. Powiedział, że „po prostu wziął szpulę”
Mężczyzna przyznał się do kradzieży. Policjantom powiedział, że stojąc przy kasie „po prostu wziął szpulę”. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego zdecydował się ją ukraść. 40-latek twierdził, że nie wiedział, ile naklejek znajduje się na szpuli. Był przekonany, że jest ich niewiele i nie mają dużej wartości. Rzeczywistość okazała się inna. Policjanci ustalili, że na rolce znajdowało się około 500 naklejek. Taka liczba pozwalała na odebranie 16 pluszowych misiów dostępnych w ramach sklepowej promocji. Jeden kosztował około 60 zł, dlatego łączną wartość skradzionych naklejek wyliczono na blisko 960 zł.
Mężczyzna nie zdążył skorzystać ze swojego łupu. Szpulę zabrał do domu i tam ją zostawił. Zwrócił ją w dniu przesłuchania i przedstawienia zarzutów. Według policji był zawstydzony całą sytuacją. Sprawa może mieć jednak dla niego poważne konsekwencje. 40-latek odpowie za kradzież. Zgodnie z przepisami za takie przestępstwo grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.