Zmasowana akcja policji na szeroką skalę
W ubiegłym tygodniu, w ramach jednodniowej operacji, ponad 600 policjantów z różnych pionów – od komend rejonowych i powiatowych, po komisariaty specjalistyczne oraz wydziały Komendy Stołecznej Policji – wyruszyło, by dopaść przestępców ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.
Efektem tych zintensyfikowanych działań było ujęcie 80 poszukiwanych, za którymi wydano listy gończe i nakazy doprowadzenia. Wśród zatrzymanych znaleźli się zarówno podejrzani lub oskarżeni o popełnienie przestępstw, jak i osoby skazane na kary pozbawienia wolności. Wszyscy trafili już do aresztów śledczych lub zakładów karnych, gdzie spędzą najbliższe miesiące, a nawet lata.
Ponadto, w toku akcji zrealizowano 8 zarządzeń sądu lub prokuratora mających na celu ustalenie miejsca pobytu osób dla celów prawnych. Co więcej, dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy, odnaleziono jedną osobę zaginioną, co podkreśla wszechstronność i skuteczność przeprowadzonych działań.
Zatrzymani obcokrajowcy i szczegóły operacji
Doświadczenie i ścisła współpraca pionów kryminalnych i prewencyjnych Komendy Stołecznej Policji pozwoliły na wytypowanie ponad 550 adresów domów i mieszkań oraz ponad 130 miejsc grupowania się obcokrajowców, takich jak hostele. To właśnie w tych miejscach najczęściej natrafiano na poszukiwanych.
Wśród aresztowanych znaleźli się również obcokrajowcy. Zatrzymano dwóch obywateli Turcji, poszukiwanych nakazami doprowadzenia, oraz sześciu obywateli Ukrainy – dwóch na podstawie listów gończych i czterech z nakazami doprowadzenia.
Rekordzista z Piaseczna wpadł w Krakowie
Jednym z najbardziej zaskakujących zatrzymań był przypadek 26-latka z Piaseczna. Mimo młodego wieku, za mężczyzną wydano aż 10 podstaw poszukiwawczych, w tym jeden list gończy. Był on ścigany w związku z licznymi oszustwami, a zarządzenia o ustaleniu miejsca pobytu wydały prokuratury w różnych rejonach Polski, m.in. w Częstochowie, Kielcach, Gdańsku, Łomży, Wrocławiu, Białymstoku oraz Pruszkowie.
Mężczyzna, licząc na to, że odległość zapewni mu bezpieczeństwo, ukrywał się w Krakowie. Jednakże, piaseczyńscy funkcjonariusze, dzięki żmudnej pracy operacyjnej, ustalili dokładny adres jego kryjówki. W czwartkowy poranek, wspólnie z policjantami z Komisariatu VI Policji w Krakowie, zapukali do jego drzwi. 26-latek nie krył zdziwienia, gdy jego plany uniknięcia odpowiedzialności legły w gruzach.
Jeszcze tego samego dnia, na podstawie decyzji Sądu Rejonowego w Przemyślu, trafił za mury zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie kary 271 dni pozbawienia wolności.
Zmasowana akcja policji, Wpadło 80 poszukiwanych: