Polecany artykuł:
Fizjoterapeuci chcą, by dyrekcja placówki wygospodarowała chociaż jedno pomieszczenie, w którym można byłoby ćwiczyć z profesjonalnym sprzętem. - Cały czas trwają rozmowy - mówi kierownik działu rehabilitacji dr Karol Scipio del Campo.
- Brak odpowiedniego sprzętu oznacza wolniejszy powrót do pełnej sprawności, zwłaszcza dzieci po różnego rodzaju złamaniach. Niektóre ćwiczenia można robić przy łóżku, ale nie jest to tak samo efektywne jak ćwiczenia z użyciem np. materacy, piłek czy beretów sensomotorycznyc h- dodaje jedna z fizjoterapeutek.
Niestety z dyrekcją szpitala nie udało nam się skontaktować. Od dłuższego czasu mówi się, że placówka ma problemy finansowe. Wynajem zakładu rehabilitacji firmie zewnętrznej jest więc najprawdopodobniej sposobem na zarobienie pieniędzy.