Afera w szpitalu przy Żwirki i Wigury. Dzieci pozbawione sprzętu do rehabilitacji

2018-01-05 9:00

Zakład rehabilitacji Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy Żwirki i Wigury w Warszawie zostanie wynajęty komercyjnie, prywatnej firmie. Dla dzieci z oddziałów oznacza to, że będą mogły ćwiczyć tam tylko w wyznaczonych godzinach. A to oznacza głównie zabiegi przy łóżkach.

Dziecięcy Szpital Kliniczny UM w Warszawie

i

Autor: Archiwum serwisu Dziecięcy Szpital Kliniczny UM w Warszawie

Fizjoterapeuci chcą, by dyrekcja placówki wygospodarowała chociaż jedno pomieszczenie, w którym można byłoby ćwiczyć z profesjonalnym sprzętem. - Cały czas trwają rozmowy - mówi kierownik działu rehabilitacji dr Karol Scipio del Campo.

- Brak odpowiedniego sprzętu oznacza wolniejszy powrót do pełnej sprawności, zwłaszcza dzieci po różnego rodzaju złamaniach. Niektóre ćwiczenia można robić przy łóżku, ale nie jest to tak samo efektywne jak ćwiczenia z użyciem np. materacy, piłek czy beretów sensomotorycznyc h- dodaje jedna z fizjoterapeutek.

Niestety z dyrekcją szpitala nie udało nam się skontaktować. Od dłuższego czasu mówi się, że placówka ma problemy finansowe. Wynajem zakładu rehabilitacji firmie zewnętrznej jest więc najprawdopodobniej sposobem na zarobienie pieniędzy.

Więcej na temat kontrowersyjnej decyzji władz placówki w materiale Michała Skolimowskiego:

CZYTAJ TEŻ: Nocna i świąteczna opieka zdrowotna w Warszawie: Gdzie się leczyć w razie nagłej choroby? Sprawdź nową listę placówek! [ADRESY, TELEFONY]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki