Brutalne pobicie w Warszawie. Czterej kibice w rękach policji. Napadli 36-latka żeby zabrać mu szalik

Napadli go, bo miał szalik obcej drużyny. Czterech młodych kibiców brutalnie pobiło fana konkurencyjnej drużyny. Zajście miało miejsce we wrześniu przy stadionie Legii po meczu Szachtar Doniec - Celtic Glasgow. Napastnicy uderzali i kopali swoją ofiarę. Zdarli z 36-latka koszulkę i odebrali mu szalik po czym uciekli. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 4 osoby podejrzane o brutalną napaść. Zaatakowali kibica w centrum miasta po meczu piłkarskim Szachtara Donieck z Celticiem Glasgow 15 września. - Czterech mężczyzn w wieku od 19 do 23 sympatyzujących z innym klubem zaatakowało i brutalnie pobiło wracającego z meczu 36-latka. Napastnicy podbiegli do pokrzywdzonego, rzucili się na niego, zaczęli go kopać, szarpać i uderzać pięściami, po czym zdarli z niego klubową koszulkę, zabrali szalik i uciekli. Ofiara z poważnymi obrażeniami głowy i twarzy trafiła do szpitala – powiedział podinsp. Robert Szumiata ze śródmiejskiej policji.

Całe zajście nagrały kamery monitoringu miejskiego. Napastnicy zostali ustaleni i zatrzymani. Wszyscy usłyszeli zarzuty. - Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ, która wszczęła śledztwo w tej sprawie, podjął już decyzję o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące trzech z czterech zatrzymanych mężczyzn – informuje policja. Może im grozić nawet 12 lat odsiadki.

Napadli i pobili, aby zabrać koszulkę i szalik kibicowi innej drużyny
Sonda
Czy kary za pobicie powinny być wyższe?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki