„Celowałem w gołębie”. Szokujące tłumaczenie 43-latka, który ostrzelał szkołę w Warszawie

2026-03-14 10:38

Strzały w centrum Warszawy postawiły na nogi policję i pracowników szkoły przy ulicy Marszałkowskiej. Ktoś ostrzelał budynek placówki, uszkadzając szklane elementy drzwi i okien. Funkcjonariusze szybko ustalili sprawcę. Już kilka godzin po zdarzeniu zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Ten podczas przesłuchania przekonywał, że… celował jedynie w gołębie.

„Celowałem w gołębie”. Szokujące tłumaczenie 43-latka, który ostrzelał szkołę w Warszawie

i

Autor: Policja/ Materiały prasowe

Ostrzelana szkoła w centrum Warszawy

Do zdarzenia doszło w środę (11 marca) przed godziną 10. Do śródmiejskiej komendy wpłynęła informacja o ostrzelaniu budynku szkoły przy ulicy Marszałkowskiej. Policjanci z komendy przy ulicy Wilczej już po kilku minutach byli na miejscu. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że sprawca oddał kilka strzałów z pistoletu w kierunku budynku!

Na miejscu pojawił się technik kryminalistyki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Podczas oględzin funkcjonariusze zauważyli wyraźne ślady po strzałach z broni pneumatycznej. Uszkodzenia znajdowały się na drzwiach oraz jednym z okien. Policjanci rozpoczęli intensywne działania, aby ustalić, kto stoi za tym niebezpiecznym incydentem.

Szybka reakcja policji i ustalenie sprawcy

Jak się okazało, ich działania przyniosły szybki efekt. Po kilku godzinach od zdarzenia funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego w jego mieszkaniu przy ulicy Gagarina. Podczas przeszukania policjanci znaleźli pistolet pneumatyczny oraz metalowe kulki, które mogły zostać użyte do oddania strzałów w kierunku budynku szkoły. Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do komendy przy ulicy Wilczej.

W kolejnych dniach funkcjonariusze wykonali szereg działań procesowych. Zabezpieczony pistolet oraz metalowe kulki przekazano do opinii biegłego. Okazało się, że przedmioty te nie wymagają zezwolenia na ich posiadanie. Policjanci przyjęli również zawiadomienie od dyrekcji szkoły, przesłuchali świadków oraz zgromadzili dodatkowy materiał dowodowy.

„Celowałem w gołębie”. Zaskakujące tłumaczenia 43-latka

Podczas przesłuchania zatrzymany tłumaczył swoje zachowanie kłótnią z żoną. Twierdził, że wracał z pracy i przy ulicy Marszałkowskiej zauważył, jak gołębie wyciągają śmieci z koszy. Mężczyzna przekonywał, że oddał w ich kierunku strzały i nie zdawał sobie sprawy, że trafia w budynek szkoły.

Zarzuty i tymczasowe aresztowanie

43-latek usłyszał zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz uszkodzenia mienia. Jak ustalili śledczy, działał w warunkach wielokrotnej recydywy, ponieważ w przeszłości był już skazany za podobne przestępstwa. Czyny zakwalifikowano także jako działanie o charakterze chuligańskim.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do niego i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 43-latka na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Atak nożownika w Częstochowie. Napastnik ranił kilka osób, policja oddała strzały!
Sonda
Czy byłeś/aś kiedykolwiek świadkiem strzelaniny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki