Wyjątkowy gest na pogrzebie Łukasza Litewki. Zazwyczaj takie rzeczy się nie dzieją!

2026-04-29 18:01

29 kwietnia w Sosnowcu odbyło się ostatnie pożegnanie tragicznie zmarłego posła. Łukasz Litewka zginął w wypadku drogowym, potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem. Śmierć cenionego za prospołeczną działalność polityka wstrząsnęła całą Polską, a specjalną prośbę do żałobników wystosowała jego rodzina. W dniu pogrzebu wyjątkowy gest poruszył wielu!

Łukasz Litewka zmarł 23 kwietnia w wyniku obrażeń, jakie poniósł po potrąceniu przez samochód. Śledztwo w sprawie tego wypadku trwa, a w środowe popołudnie odbyło się ostatnie pożegnanie przedwcześnie zmarłego posła. Uroczystości miały państwowy charakter. Uczestniczyli w nich więc nie tylko najbliżsi polityka, ale również przedstawiciele władz. O tym, jak wiele osób dotknęło nagłe odejście Litewki, świadczą jednak tłumy, które zjawiły się przed kościołem i uczestniczyły w mszy przed specjalnie ustawionymi telebimami.

Łukasz Litewka spoczął w rodzinnym mieście. Zmarłego tragicznie posła żegnały tłumy

Po tym jak zakończyła się telewizyjna transmisja mszy, kondukt żałobny przeszedł na cmentarz, gdzie pożegnanie polityka miało charakter prywatny. Przed kościołem Łukasza Litewkę chciały pożegnać istne tłumy sympatyków. Poseł z Sosnowca spoczął w wyjątkowym miejscu: jego grób symbolicznie znajduje się w sąsiedztwie grobu innej osoby, która wsławiła się ogromnym zaangażowaniem na rzecz społeczności. Mowa o zmarłym w 1901 roku lekarzu Aleksandrze Widerze, który był inspiracją dla postaci doktora Judyma w powieści "Ludzie bezdomni" Stefana Żeromskiego.

Zobacz zdjęcia: Morze biało-czerwonych kwiatów na grobie Litewki. Wieńce od polityków i skromne różyczki

Wyjątkowy gest na pogrzebie. Głos zabrał prezydent Sosnowca

Przed smutną uroczystością z ważnym apelem do tysięcy pogrążonych w smutku osób zwróciła się rodzina zmarłego. Bliscy polityka poprosili, by zamiast kupna tradycyjnych kwiatów - środki przeznaczyć na cele dobroczynne, które Łukasz Litewka przez lata aktywnie wspierał najpierw jako samorządowiec, a potem jako poseł.

"Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci. On na pewno wolałby, abyście kontynuowali jego misję i po prostu nieśli dobro. Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli" - przekazała rodzina tragicznie zmarłego 36-latka.

Do akcji postanowiła włączyć się lokalna społeczność wraz z władzami. Kilka godzin przed pogrzebem Łukasza Litewki prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński, wraz z Miejskim Zakładem Usług Komunalnych, poinformowali poprzez media społecznościowe, że zgromadzone środki dla potrzebujących zwierząt już trafiły do schroniska. Kolejne zbiórki odbyły się bezpośrednio przy kościele i cmentarzu, gdzie żałobnicy mogli wesprzeć się w działania bliskie Litewce i jego bliskim.

"Rodzina i bliscy Łukasza Litewki poprosili, aby zamiast kwiatów na uroczystości pogrzebowe, wykonać dowolny gest dobroci. Wielu z Was postanowiło wesprzeć bezdomne zwierzęta. Część podarunków, które przywieźliście przed Urząd Miejski, zostały już przewiezione do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Sosnowcu przez MZUK Sosnowiec. W pobliżu kościoła oraz cmentarza będą oczekiwały pojazdy MZUK-u, gdzie będzie można zostawić karmę i produkty dla schroniska" - czytamy w komunikacie.

PRZEMARSZ Z TRUMNĄ ŁUKASZA LITEWKI NA CMENTARZ
Sonda
Bierzesz udział w akcjach charytatywnych?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki