Spis treści
Pochodzący z Sosnowca polityk zginął 23 kwietnia podczas rowerowej przejażdżki, potrącony przez samochód na terenie Dąbrowy Górniczej. Łukasz Litewka zasłynął zaangażowaniem na rzecz potrzebujących, działając szczególnie na rzecz praw zwierząt. Śmierć młodego działacza wstrząsnęła nie tylko jego najbliższymi, ale i całą Polską. Wśród poruszonych osób znalazła się też Doda, która zaprzyjaźniła się z Litewką w ramach wspólnych działań w ważnym celu: pomocy zwierzętom. Piosenkarka uczestniczyła w pogrzebie polityka.
Łukasz Litewka żegnany przez tłumy. Tragicznie zmarły poseł spoczął w wyjątkowym miejscu
Zmarły poseł był blisko związany z rodzinnymi stronami. Pogrzeb polityka odbył się w jego mieście, Sosnowcu, przyciągając rzesze pogrążonych w smutku ludzi. Z uwagi na liczną frekwencję, zebrany tłum śledził mszę żałobną na telebimach. Uroczystość miała państwowy charakter, zatem uczestniczyli w niej najważniejsi przedstawiciele sceny politycznej. Prezydent RP Karol Nawrocki złożył na ręce ojca Łukasza Litewki pośmiertnie przyznany mu Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Po publicznej ceremonii kondukt żałobny udał się na cmentarz, gdzie spoczął 36-letni aktywista, samorządowiec, a w ostatnich latach także poseł. Miejsce pochówku jest wyjątkowe. Grób Łukasza Litewki sąsiaduje z grobem Aleksandra Widery, młodo zmarłego w 1901 roku lekarza, który był inspiracją dla postaci doktora Judyma w powieści "Ludzie bezdomni" Stefana Żeromskiego.
Doda pożegnała polityka. Rozmawiała z nim dzień przed śmiercią
Obok rodziny, przyjaciół, współpracowników z Lewicy i przedstawicieli władz państwowych udział w pogrzebie wzięły udział także liczne osoby, które na przestrzeni lat osobiście zetknęły się z działalnością Łukasza Litewki. Jedną z nich była Doda. Piosenkarka współpracowała z posłem w kwestii praw zwierząt, szybko znajdując z nim nić porozumienia. Zaledwie dzień przed tragedią, 22 kwietnia, gwiazda zadzwoniła do zaprzyjaźnionego polityka podczas charytatywnej transmisji na żywo na kanale Łatwoganga. W żartach Doda zaprosiła Litewkę na randkę, a już po jego śmierci tysiące widzów zebrały w sumie blisko 300 mln złotych na rzecz fundacji Cancer Fighters. Piosenkarka nie ukrywała, że wypadek posła był dla niej dogłębnym wstrząsem. Nie dziwi wiec, że trudno było jej ukryć wzruszenie podczas uroczystości pogrzebowych 29 kwietnia. Po zakończeniu mszy wraz z konduktem żałobnym Doda udała się na cmentarz, gdzie ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki miało zamknięty, prywatny charakter.