Spis treści
Roxie Węgiel słynie ze szczerości w swoich wypowiedziach, ponieważ otwarcie mówi o swoim małżeństwie, wyglądzie, trudnych przeżyciach zawodowych, diagnozie cukrzycy czy wreszcie - wierze w Boga. Młodą piosenkarkę wielokrotnie mogliśmy oglądać na wydarzeniach muzycznych o tematyce chrześcijańskiej, również ostatnio w Toruniu. Jednak uwagę zwróciła też dopasowana kolorystycznie do utworu kreacja.
Roxie Węgiel jest zadeklarowaną katoliczką. Mówi otwarcie o swoim podejściu do świata
Pochodząca z Jasła wokalistka zasłynęła jako zwyciężczyni pierwszej edycji "The Voice Kids" i Eurowizji Junior 2018. Roxie Węgiel od samego początku swojej kariery mówiła o przywiązaniu do wiary oraz kierowaniu się chrześcijańskimi wartościami. Wśród wielu tematów, których nie boi się poruszać publicznie, jest właśnie głęboki katolicyzm. Młoda artystka nie wahała się więc nad występem na tegorocznej edycji chrześcijańskiego festiwalu Song of Songs w Toruniu. Zaśpiewała tam swój utwór "Błękit", który poświęcony jest właśnie Bogu.
"Nie ukrywam, że wiara od zawsze była moją siłą. Nawet pisząc płytę, która wychodzi już 19 czerwca, bazowałam na swoich najważniejszych wartościach. Piosenka ‘Błękit’ jest o Bogu. Wydaje mi się, że po prostu Bóg działa nawet przez takie rzeczy, przez jakieś sytuacje. Miałam przeczucie, żeby napisać piosenkę o Bogu, która może nie będzie w tak dosłowny sposób opowiadała o wierze" - powiedziała Roxie w rozmowie z serwisem "Newsmax Polska".
Piosenkarka zagrała na festiwalu Song of Songs. Na scenę wyszła w obcisłej sukni
Mimo zachwytu nad wokalnym talentem artystki uwadze obserwatorów nie umknęło to, że w Toruniu pojawiła się w całkiem odważnej kreacji. Wobec Roxie Węgiel regularnie kierowane są zarzuty zbyt wulgarnego wizerunku, jak na osobę deklarującą silne przywiązanie do wiary i religii. Zdaniem niektórych gwiazda stroi się zbyt wyzywająco, co kłóci się z jej światopoglądem. Sama zainteresowana nie widzi jednak problemu i z dystansem traktuje kąśliwe uwagi internautów. W kilku wywiadach Roxie podkreśliła, że nie wstydzi się swojego ciała i nie czuje się źle, pokazując je publicznie.
Na Song of Songs zaśpiewała "Błękit" w pasującej do utworu obcisłej sukni, która podkreślała jej figurę, jednocześnie odsłaniając ramiona i plecy. Co sądzicie? Strój stosowny do okazji czy może jednak nieodpowiednie wdzianko na wydarzenie religijne? Zdjęcia prosto z miejsca wydarzeń znajdziecie w naszej galerii.
"Ja nie będę chodziła w golfach, bo ktoś mi napisze, że się rozbieram. Ja się po prostu tak dobrze czuje, jestem w tym wieku, w którym wypada się tak ubierać i tyle. Do kościoła idę normalnie ubrana" - skwitowała ostatnio piosenkarka w rozmowie z Wirtualną Polską.