Pogrzeb Łukasza Litewki w Sosnowcu
W środę (29 kwietnia) wielu Polaków swoje myśli skierowało do Sosnowca, gdzie zaplanowano uroczystości pogrzebowe śp. Łukasza Litewki. Pogrzeb tragicznie zmarłego posła ma charakter państwowy. W mszy biorą udział m.in. prezydent RP Karol Nawrocki, premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Litewkę żegnają rzecz jasna również rodzice i przyjaciele. - Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci. On na pewno wolałby, abyście kontynuowali jego misję i po prostu nieśli dobro. Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli - apelowali bliscy Łukasza Litewki. Mszy świętej przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny.
Dalszy ciąg materiału znajduje się pod galerią ze zdjęciami z pogrzebu Łukasza Litewki!
"Synku, Syneczku Drogi". Rodzice pożegnali Łukasza Litewkę
Słowa najbliższych posła Litewki odczytał ksiądz Patryk Kucharski, wikariusz parafii zamieszkania śp. Łukasza. Przesłanie rodziców wywołuje ogromne emocje, a u wielu niepowstrzymane łzy.
- Synku, syneczku drogi, żegnamy się dzisiaj z Tobą. Nie ma słów, które mogłyby opisać ból rodziców, stojących nad trumną własnego dziecka. To nie tak miało być, to my powinniśmy odchodzić pierwsi, a nie dziś żegnać Ciebie - naszego syna, naszą dumę, część naszego serca. Byłeś człowiekiem o niezwykłej dobroci, zawsze dostrzegałeś, których inni mijali obojętnie - przekazali rodzice Litewki.
Rodzice dodali, że Łukasz Litewka dostrzegał biednych, samotnych, potrzebującyh pomocy. - Nigdy nie odwracałeś wzroku od cierpienia drugiego człowieka. Twoje serce było schronieniem dla zwierząt, porzuconych, skrzywdzonych, zapomnianych. Byłeś opiekunem, przyjacielem, ratunkiem. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności, ty potrafiłeś się zatrzymać i pochylić nad każdym, kto potrzebował pomocy. Jako rodzice jesteśmy z Ciebie dumni, jakim byłeś człowiekiem, dumni z twojej wrażliwości, siły i ogromnego serca - podkreślili rodzice posła.
- Choć dziś ból rozdziera duszę, wiemy, że zostawiasz coś bezcennego. Dobro, które będzie trwać. Opłakują Cię tysiące matek i ojców. Mamy nadzieję, że i dobry Bóg dostrzeże twoje uczynki, wybaczy Ci grzechy i uchyli dla Ciebie bramy do swojego królestwa. Synku drogi, spoczniesz obok dr Aleksandra Widery, pierwowzoru dr Tomasza Judyma, z "Ludzi Bezdomnych Żeromskiego". Tak wiele was łączy, w tak młodym wieku tak duży ciężar wzięliście na barki - usłyszeli żałobnicy.
- Obaj tak młodo zmarliście. Choć mija 125 lat od jego śmierci, na jego grobie wciąż ktoś zapala znicze. Wierzymy w to, że gdy nas zabraknie, to dobrzy ludzie nie przejdą obok Ciebie obojętnie. Dziękujemy Ci za każdą chwilę, każdy uśmiech, obecność, miłość, za to że mogliśmy być Twoimi rodzicami. To zaszczyt nosić w sercu wspomnienie o Tobie. Nie żegnamy Cię na zawsze., Wierzymy, że gdy i na nas przyjdzie pora, spotkamy się w niebie u dobrego Boga. Spoczywaj w pokoju Synku, na zawsze będziesz częścią Nas. Twój tata, twoja mama, twoi rodzice - odczytał kapłan.