Zderzenie aut na Mokotowie. W jednym z pojazdów jechała posłanka Polski 2050

2026-04-29 19:22

Na ruchliwym skrzyżowaniu w warszawskim Mokotowie doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. W jednym z nich znajdowała się posłanka ugrupowania Polska 2050, Bożenna Hołownia. Parlamentarzystka nie odniosła poważnych obrażeń i mimo stresującego incydentu wzięła udział w posiedzeniu komisji sejmowej.

Posłanka Bożenna Hołownia w kolizji na Mokotowie

Do incydentu drogowego doszło we wtorek, 28 kwietnia w okolicach godziny 17:00 u zbiegu ulic Waryńskiego i Boya-Żeleńskiego w Warszawie. Jest to zatłoczony rejon Mokotowa, gdzie w godzinach popołudniowych powroty z pracy często wiążą się z drogowymi utrudnieniami.

Ze wstępnych analiz wynika, że w wypadku wzięły udział dwa samochody: Skoda i BYD. Jak donoszą służby bezpośrednią przyczyną zderzenia był najprawdopodobniej manewr skrętu w lewo, wykonywany przez jednego z kierowców.

"Fakt" poinformował, że w Skodzie podróżowała Bożenna Hołownia, posłanka partii Polska 2050. Polityczka uniknęła groźnych ran, uskarżając się jedynie na lekkie potłuczenia. Z kolei serwis "Miejski Reporter" doniósł, że drugim samochodem kierowała kobieta, którą ratownicy przetransportowali do placówki medycznej na pogłębione badania.

Pani Bożenna na komisję dotarła z trudnościami, bo w trakcie drogi miała trudności związane z kolizją - przekazała Paulina Hennig-Kloska na konferencji prasowej.

Policja bada przyczyny zderzenia aut w Warszawie

Bezpośrednio po kolizji na miejscu interweniowała policja oraz zespoły ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze zabezpieczyli odcinek drogi i rozpoczęli dochodzenie mające na celu odtworzenie przebiegu manewrów drogowych.

Ustalono, że pomimo groźnie wyglądającej sytuacji, polityczka jeszcze tego samego popołudnia stawiła się na obradach Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Wypadek sprawił jednak, że jej punktualne przybycie na posiedzenie było niemożliwe.

Stołeczni policjanci nadal pracują nad dokładnym wyjaśnieniem okoliczności tego zdarzenia. Na obecnym etapie śledztwa mundurowi nie wskazali winnego ani nie poinformowali o ewentualnych karach nałożonych na uczestników ruchu.

To właśnie tutaj zginął poseł Łukasz Litewka.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki