Ogromny pożar magazynu w Luboniu. Czarny dym widoczny z wielu kilometrów

2026-04-29 18:02

Gęste kłęby czarnego dymu unoszą się nad Luboniem i widać je z odległych miejscowości. Strażacy walczą z dużym pożarem hali magazynowej przy ul. Wczasowej. Sytuacja jest poważna, a na miejsce kierowane są kolejne siły.

Groźny pożar w Luboniu. Kłęby dymu widać z daleka

Do groźnego pożaru doszło w środę, 29 kwietnia, po godzinie 16 w Luboniu pod Poznaniem. Ogień objął halę magazynową przy ul. Wczasowej. Już chwilę po zgłoszeniu nad okolicą zaczął unosić się gęsty, czarny dym, który szybko stał się widoczny nawet z kilku kilometrów.

Pierwsze informacje o zdarzeniu nie pochodziły wyłącznie od służb. Mieszkańcy różnych części aglomeracji poznańskiej zaczęli publikować zdjęcia i relacje w mediach społecznościowych. Niektórzy byli przekonani, że pożar wybuchł w Komornikach, inni wskazywali na Czapury lub sam Luboń. Wszystko przez ogromną chmurę dymu, która rozciągała się nad horyzontem.

Straż pożarna szybko potwierdziła zgłoszenie i skierowała na miejsce liczne jednostki. Jak przekazał dyżurny wielkopolskich strażaków, początkowo do akcji zadysponowano osiem zastępów, a kolejne dziewięć było w drodze. Skala mobilizacji pokazuje, jak poważna jest sytuacja. Obecnie na miejscu pracuje około 20. zastępów straży pożarnej. 

Ogień objął duży obszar. Strażacy w akcji

Ogień objął znaczną część obiektu magazynowego i – jak informują służby – istnieje ryzyko jego dalszego, dynamicznego rozprzestrzeniania się. Strażacy prowadzą intensywne działania gaśnicze, jednak przyznają, że przy tak dużym pożarze obecne siły mogą okazać się niewystarczające.

Dlatego cały czas trwa dysponowanie kolejnych zastępów, które mają wesprzeć akcję i pomóc w opanowaniu żywiołu. Na miejscu pracują jednostki z różnych rejonów powiatu poznańskiego, a działania wymagają ścisłej koordynacji.

Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych, co jest jedyną dobrą wiadomością w tej trudnej sytuacji. Wciąż nie są również znane przyczyny wybuchu ognia ani dokładne przeznaczenie hali.

Ze względu na intensywne zadymienie służby apelują do mieszkańców okolicznych terenów o zachowanie ostrożności. Zalecane jest zamknięcie okien oraz unikanie rejonu objętego akcją, aby nie utrudniać pracy ratowników.

Walka z ogniem wciąż trwa, a rozwój sytuacji pozostaje nieprzewidywalny.

Zobaczcie zdjęcia z miejsca pożaru:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki