Ciężarówka spadła z wiaduktu na S8. Dorwali gangsterów, jeden uciekł z miejsca wypadku. To przez nich zginął kierowca?

2021-08-08 10:59
Ciężarowka spadła z wiaduktu na S8 pod Radzyminem
Autor: TADEUSZ MRÓZ Ciężarowka spadła z wiaduktu na S8 pod Radzyminem

Koszmarny wypadek na trasie S8 wydarzył się w sobotę (8 sierpnia) po południu na wysokości miejscowości Nadma pod Warszawą. Zderzyły się trzy samochody - volvo, bmw i ciężarówka. Ciężarówka spadła z wiaduktu. Jej kierowca zginął na miejscu. A dwóch mężczyzn z bmw zostawiło samochód i uciekło z miejsca wypadku. Już są w rękach policji. Wiemy, dlaczego uciekali

Do wypadku doszło w sobotę na trasie S8, na wysokości miejscowości Nadma pod Radzyminem i Kobyłką. Służby zostały zaalarmowane o godzinie 15.14. - Zderzyły się trzy samochody, osobowe bmw i volvo oraz ciężarowe volvo, które wypadło z drogi i dachowało - przekazała Małgorzata Wersocka z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. Opisywaliśmy na se.pl ten wypadek w sobotę. Przez kilka godzin policja szukała dwóch mężczyzn z bmw, którzy pozostawili auto i uciekli piechotą z miejsca wypadku. Zostali dorwani w Warszawie na Bielanach. Były co najmniej dwa powody, dla których nie uśmiechało się im stanąć oko w oko z policją na trasie S8. Czy to przez nich zginął kierowca ciężarówki? W niedzielę Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej policji podała nam szczegóły zatrzymania dwóch mężczyzn.

Dalsza część tekstu znajduje się pod GALERIĄ zdjęć z wypadku na trasie S8

 - Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn na ulicy Pułkowej. Nie poruszali się autem. Byli nietrzeźwi. Jeden z nich, 32-latek, poszukiwany był do odbycia kary pięciu lat pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Drugi, 34-latek, był również w przeszłości notowany za posiadanie narkotyków - poinformowała policjantka.

Mężczyźni nie zgodzili się na badanie alkomatem. Zostali odtransportowani na pobranie krwi. To badanie ma wykazać jak długo byli nietrzeźwi. Czy kierowca bmw podczas wypadku był w stanie upojenia alkoholowego? Czy to - oprócz kryminalnej przeszłości i groźby odsiadki - był kolejny powód, dla którego panowie uciekli po zderzeniu z ciężarówką?   - Na razie za wcześnie by udzielić odpowiedzi na te pytania - stwierdza policjantka.

We wtorek, cztery dni po wypadku policja ujawniła, że tylko jeden z zatrzymanych mężczyzn miał związek z wypadkiem na trasie S8. Był pasażerem bmw i uciekł z miejsca wypadku razem z kierowcą. 10 sierpnia wieczorem także kierowca bmw był już w rękach organów ścigania. Przyznał się do spowodowania wypadku.

Tak się kończy nielegalny hazard. Naloty na automaty pod Warszawą
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE