Groźne pożary w Warszawie i okolicach
Pierwsze dramatyczne sceny rozegrały się w piątek około godziny 12:30 na Bielanach. Przy ulicy Raduńskiej zapaliły się zarośla, a silny wiatr błyskawicznie przeniósł ogień na stojący obok dom jednorodzinny. Płomienie w mgnieniu oka objęły poddasze willi. Do akcji ruszyło około dziesięciu zastępów straży pożarnej, kadeci z Akademii Pożarniczej oraz druhowie z OSP Wesoła. Ze względu na konstrukcję budynku strażacy musieli prowadzić działania z wnętrza domu. Jedna osoba została poszkodowana i trafiła do szpitala.
Płonęło poddasze domu w Kajetanach!
Kolejny pożar wybuchł w sobotę około godziny 13:30 w Kajetanach w powiecie pruszkowskim. Ogień objął poddasze domu o powierzchni około 300 metrów kwadratowych przy ulicy Brzozowej. Mieszkańcy ewakuowali się jeszcze przed przyjazdem straży. Z żywiołem walczyło 11 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej, a działania trwały kilka godzin.
Pożar bliźniaka na osiedlu „Kwiatowa”
Tego samego dnia ogień pojawił się także na osiedlu „Kwiatowa” przy ul. Wiosennej w Nowej Iwicznej. Płonął budynek w zabudowie bliźniaczej. Na szczęście w chwili zdarzenia w domu nie było mieszkańców, dzięki czemu nikt nie odniósł obrażeń. W akcji uczestniczyło 11 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także policja i Pogotowie Energetyczne.
Ogień w Marysinie Wawerskim i utrudnienia w akcji
Do kolejnego pożaru doszło w sobotni wieczór przy ulicy Tęczowej na terenie Marysina Wawerskiego w warszawskiej dzielnicy Wawer. Ogień objął budynek mieszkalny w zabudowie bliźniaczej. Początkowo działania były utrudnione, ponieważ w pobliżu znajdowała się gęsta sieć energetyczna i strażacy nie mogli użyć podnośnika koszowego. Dopiero po przybyciu pogotowia energetycznego i odcięciu zasilania możliwe było bezpieczne prowadzenie akcji. W chwili wybuchu pożaru w domu była jedna osoba, która opuściła budynek jeszcze przed przyjazdem służb i została przebadana przez Zespół Ratownictwa Medycznego. W trakcie pożaru zawalił się dach budynku. Na miejscu pracowało łącznie 11 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, policja, Pogotowie Energetyczne oraz ratownicy medyczni. Okoliczności powstania ognia będą ustalane przez odpowiednie służby.